 |
|
Właśnie uświadomiłam sobie, że byłeś TRZEŹWY, pierwszy raz od roku...
|
|
 |
|
Twój głos, po tak długiej przerwie, przypomniał mi, jak bardzo uwielbiam ten ton...
|
|
 |
|
A może moje ziarenko nadziei zaczyna kiełkować...
|
|
 |
|
Okrutnie popękane, krwawiące usta, wielkie podkrążone oczy z kilometrowymi, silnymi dołami. Rozczochrane rude włosy... Czy jeszcze coś czuję? Tak, przeszywający na wylot ból, jakby ktoś wyrwał serce i zadawał ciosy dalej, czerpiąc przyjemność z łez i krzyku. Całą sytuację jeszcze gorszą czyni fakt, że ta wizja, tak brutalnie rzeczywista, siedzi tylko i zarazem aż w mojej psychice...
|
|
 |
|
Mam takie kilkudniowe napady "braku Ciebie" i ogromnej tęsknoty. Udaje wtedy, że przecież dawno się otrząsnęłam, staram się ukryć deficyt Twojego głosu, głupkowatego uśmiechu i wyrażania miłości... Gdy wracam do rzeczywistości przypominam sobie jednak, że Twoją nową, wielką miłością jest alkohol, a kochanką trawka...
|
|
 |
|
"Trudno kochać dom, jeśli dom to tylko meble, tylko meble..."/Miuosh & Mam Na Imię Aleksander.
|
|
 |
|
Uwaga.
Samotność często jest przyczyną schizofrenii.
|
|
|
|