głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika choocolatte

 często płakałam  ale nigdy przez Ciebie     anylkaa

anylkaa dodano: 15 października 2011

`często płakałam, ale nigdy przez Ciebie` // anylkaa

 dobrze znam pustkę która nie ma żadnych granic     anylkaa

anylkaa dodano: 15 października 2011

`dobrze znam pustkę która nie ma żadnych granic` // anylkaa

 samo bycie z Tobą i wpatrywanie sie w Twój uśmiech czyniło mnie szczęśliwą     anylkaa

anylkaa dodano: 15 października 2011

`samo bycie z Tobą i wpatrywanie sie w Twój uśmiech czyniło mnie szczęśliwą` // anylkaa

 zrodzona z ciszy  nieznająca ciepła miłości chce poczuć swe serce  które pragnie mocniej bić    anylkaa

anylkaa dodano: 15 października 2011

`zrodzona z ciszy, nieznająca ciepła miłości,chce poczuć swe serce, które pragnie mocniej bić`// anylkaa

 palce mi drżą  jednak wciąz cię obejmuję     anylkaa

anylkaa dodano: 15 października 2011

`palce mi drżą, jednak wciąz cię obejmuję` // anylkaa

 wołam Cie  chce Cie chronic    anylkaa

anylkaa dodano: 15 października 2011

`wołam Cie, chce Cie chronic`// anylkaa

Musisz być chłodna  żeby być królową. Anna Boleyn kierowała się tylko sercem i ścięli jej głowę. Więc jej córka Elżbieta przysięgła  że nigdy nie wyjdzie za mąż. Poślubiła kraj. Zapomnij o chłopakach. Cały czas miej przed oczami swój cel. Nie możesz sprawić  żeby ludzie cię pokochali  ale możesz sprawić  żeby się ciebie bali.

charyzmatyczna dodano: 15 października 2011

Musisz być chłodna, żeby być królową. Anna Boleyn kierowała się tylko sercem i ścięli jej głowę. Więc jej córka Elżbieta przysięgła, że nigdy nie wyjdzie za mąż. Poślubiła kraj. Zapomnij o chłopakach. Cały czas miej przed oczami swój cel. Nie możesz sprawić, żeby ludzie cię pokochali, ale możesz sprawić, żeby się ciebie bali.

A z czterech świata stron  przywoziliśmy wiatr   walizki pełne snów  od śniegu bielszy piach   i kilka mądrych prawd  i szczęścia nieuchwytny zapach   lecz gdzie są tamte dni  kiedy mierzyliśmy mniej   jak forteca był nasz dom  my się bawiliśmy w niej   wojna dalej toczy się  lecz już chyba nie zabawa   pędzący pociąg nie usłyszy mego stop   mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk.

anylkaa dodano: 14 października 2011

A z czterech świata stron, przywoziliśmy wiatr, walizki pełne snów, od śniegu bielszy piach, i kilka mądrych prawd, i szczęścia nieuchwytny zapach, lecz gdzie są tamte dni, kiedy mierzyliśmy mniej, jak forteca był nasz dom, my się bawiliśmy w niej, wojna dalej toczy się, lecz już chyba nie zabawa, pędzący pociąg nie usłyszy mego stop, mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk.

nie wiem jak opisać ten stan  w którym właśnie się znajduję. czy tęsknię? narzekam? a może umieram? nie wiem.. ale wiem  że nienawidzę tego stanu.

antra dodano: 14 października 2011

nie wiem jak opisać ten stan, w którym właśnie się znajduję. czy tęsknię? narzekam? a może umieram? nie wiem.. ale wiem, że nienawidzę tego stanu.

 może to moja wyobraźnia płata mi figle  dlatego tak łatwo to znoszę     anylkaa

anylkaa dodano: 13 października 2011

`może to moja wyobraźnia płata mi figle, dlatego tak łatwo to znoszę` // anylkaa

Nieświadoma kolejny raz przegryzłąm wargę na dzwięk Jego imienia.Przysidałam na krzesle by tylko nie zachwiać się od natłoku myśli.Jesienne spacery czułe słówka delikatne pocałunki  Jego obietnice i zapewnienia.Kochał mnie tęsknił martwił się o to bym nie zmarzła wychodząc z domu i abym nie spóźniła się na ostatni autobus.Obejmował całował i przynosił bukiety z jesiennych liści.Czy On jeszcze to pamięta? Czy przechadząc  tamtymi  ścieszkami pamięta te dni? Czy pamięta kolor mych oczu i smak moich ust? Co myśli mijając mnie na szkolnym korytarzu?Na te pytania nigdy nie poznam odpowiedzi nigdy nie dowiem się kim dla niego byłam i co takiego się stało że tak nagle przestał mnie kochać..Przestraszona podskoczyłam na krześle słysząc dzwięk dzwoniącego telefonu.Spojrzałam na wyswietlacz jednocześnie ocierając łzę z policzka.Uśmiechnęłam się i odebrałam udając kolejny raz szczęśliwa osobę kogoś zupełnie innego..    pozorna

pozorna dodano: 12 października 2011

Nieświadoma kolejny raz przegryzłąm wargę na dzwięk Jego imienia.Przysidałam na krzesle,by tylko nie zachwiać się od natłoku myśli.Jesienne spacery,czułe słówka,delikatne pocałunki, Jego obietnice i zapewnienia.Kochał mnie,tęsknił,martwił się o to bym nie zmarzła wychodząc z domu i abym nie spóźniła się na ostatni autobus.Obejmował,całował i przynosił bukiety z jesiennych liści.Czy On jeszcze to pamięta? Czy przechadząc "tamtymi" ścieszkami pamięta te dni? Czy pamięta kolor mych oczu i smak moich ust? Co myśli mijając mnie na szkolnym korytarzu?Na te pytania nigdy nie poznam odpowiedzi,nigdy nie dowiem się kim dla niego byłam i co takiego się stało,że tak nagle przestał mnie kochać..Przestraszona podskoczyłam na krześle słysząc dzwięk dzwoniącego telefonu.Spojrzałam na wyswietlacz jednocześnie ocierając łzę z policzka.Uśmiechnęłam się i odebrałam udając kolejny raz szczęśliwa osobę,kogoś zupełnie innego.. || pozorna

 nikt mnie nie chce.. ta co ty mała opowiadasz.  ale naprawdę  nikt mnie nie chce  i nie mów  że tak nie jest bo gdyby tak nie było to byłabym z kimś.  ok  to wybierz sobie kogoś  a jak cię nie będzie chciał to z Kamilem powybijamy mu zęby.  ..myślałam  że nie lubisz wizyt u stomatologów..

antra dodano: 12 października 2011

-nikt mnie nie chce..-ta co ty mała opowiadasz. -ale naprawdę, nikt mnie nie chce, i nie mów, że tak nie jest bo gdyby tak nie było to byłabym z kimś. -ok, to wybierz sobie kogoś, a jak cię nie będzie chciał to z Kamilem powybijamy mu zęby. -..myślałam, że nie lubisz wizyt u stomatologów..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć