głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika choocolatte

o swoich uczuciach rozmawiam sama ze sobą. to źle? czy powinnam zacząć się leczyć?

antra dodano: 5 listopada 2011

o swoich uczuciach rozmawiam sama ze sobą. to źle? czy powinnam zacząć się leczyć?

mam nadzieję  że to właśnie on będzie osobą  która uratuje mnie przed samą sobą.

antra dodano: 5 listopada 2011

mam nadzieję, że to właśnie on będzie osobą, która uratuje mnie przed samą sobą.

jestem wredna  choć czasem okazuje trochę ciepłych uczuć. lubię palić i pić. krzyczeć i płakać  a moją największą wadą jest to  że zawsze kocham ślepo i lekkomyślnie  nawet wtedy gdy ta miłość mnie niszczy.

antra dodano: 5 listopada 2011

jestem wredna, choć czasem okazuje trochę ciepłych uczuć. lubię palić i pić. krzyczeć i płakać, a moją największą wadą jest to, że zawsze kocham ślepo i lekkomyślnie, nawet wtedy gdy ta miłość mnie niszczy.

cierpię na ból istnienia samej siebie.

antra dodano: 4 listopada 2011

cierpię na ból istnienia samej siebie.

Wybiegłam z domu trzaskając drzwiami słysząc jeszcze dobiegając głos mamy: nie trzaskaj  bo wypadną z zawiasów! .Nie przystanęłam.Sięgnęłam do kieszeni kurtki po kluczyki i wsiadłam do samochodu.Przekręciłam kluczyk w stacyjce i odjechałam.Łzy znów zaczęły spływać po moich policzkach jednak mimo to nie zwalniałam pedału gazu.Za kierownicą czułam się wolna lecz niedostatecznie mocno tak jakbym tego chciała. To koniec.. powiedziałam i zjechałam na parking.Wyjęłam chusteczki i wytarłam łzy.Spojrzałam w lusterko. jak mogłam go pokochać?jak mogłam mu zaufać? spytałam się sama siebie ponieważ go kochasz mówiło bezgłosnie serce. Lecz on Cię nie odpowiedział rozum.Muszę byc silna muszę zapomnieć i zamknąć rozdział.Muszę znów zacząć żyć tak jak było zanim go poznałam.Tylko że ja juz nie pamiętam jak to było..Bo odkąd sięgnę pamięcią widze jego twarz jego uśmiech  wzrok waptrzony we mnie.Kocham lecz wiem że przeszłość nie zamienię w przyszłość bo czas zyć teraźniejszością..    pozorna

pozorna dodano: 3 listopada 2011

Wybiegłam z domu trzaskając drzwiami słysząc jeszcze dobiegając głos mamy:"nie trzaskaj, bo wypadną z zawiasów!".Nie przystanęłam.Sięgnęłam do kieszeni kurtki po kluczyki i wsiadłam do samochodu.Przekręciłam kluczyk w stacyjce i odjechałam.Łzy znów zaczęły spływać po moich policzkach jednak mimo to nie zwalniałam pedału gazu.Za kierownicą czułam się wolna lecz niedostatecznie mocno tak jakbym tego chciała.-To koniec..-powiedziałam i zjechałam na parking.Wyjęłam chusteczki i wytarłam łzy.Spojrzałam w lusterko.-jak mogłam go pokochać?jak mogłam mu zaufać?-spytałam się sama siebie-ponieważ go kochasz-mówiło bezgłosnie serce.-Lecz on Cię nie-odpowiedział rozum.Muszę byc silna,muszę zapomnieć i zamknąć rozdział.Muszę znów zacząć żyć tak jak było zanim go poznałam.Tylko,że ja juz nie pamiętam jak to było..Bo odkąd sięgnę pamięcią widze jego twarz,jego uśmiech, wzrok waptrzony we mnie.Kocham lecz wiem,że przeszłość nie zamienię w przyszłość,bo czas zyć teraźniejszością.. || pozorna

Każda myśl to labirynt bez wyjścia  bez logiki  bez sensu  chwila bezmyślna. Puzzle   miliard elementów  nie wiem skąd do siebie mam tyle złości i wstrętu.

charyzmatyczna dodano: 3 listopada 2011

Każda myśl to labirynt bez wyjścia, bez logiki, bez sensu, chwila bezmyślna. Puzzle - miliard elementów, nie wiem skąd do siebie mam tyle złości i wstrętu.

Najchętniej ziom to bym wyjechał na Haiti   zostawił życie w pizdu i się wtulił w bity   odpoczął od chaosu który panuje we mnie   i wiem  że nie jako jedyny na to cierpię.

charyzmatyczna dodano: 3 listopada 2011

Najchętniej ziom to bym wyjechał na Haiti, zostawił życie w pizdu i się wtulił w bity, odpoczął od chaosu który panuje we mnie, i wiem, że nie jako jedyny na to cierpię.

31 październik 2011. to już jutro. jutro jest jego święto. nie mogę pójść tam sama. nie dam rady. zapłaczę się na śmierć. nie mogę pójść i od tak zapalić znicz i postawić kwiatka. to straszne. jak można wierzyć  że zmarłym potrzebny jest ten cholerny kwiatek?! haha to żałosne.... nie mogę tam pójść. boję się. boże dlaczego zabrałeś mi go!? nienawidzę cię! nienawidzę rozumiesz!  wpis z pamiętnika.

antra dodano: 2 listopada 2011

31 październik 2011. to już jutro. jutro jest jego święto. nie mogę pójść tam sama. nie dam rady. zapłaczę się na śmierć. nie mogę pójść i od tak zapalić znicz i postawić kwiatka. to straszne. jak można wierzyć, że zmarłym potrzebny jest ten cholerny kwiatek?! haha to żałosne.... nie mogę tam pójść. boję się. boże dlaczego zabrałeś mi go!? nienawidzę cię! nienawidzę rozumiesz! /wpis z pamiętnika.

nic już dla mnie nie ma znaczenie. nawet to  że kawa jest bez cukru  herbata z cytryną  a on z nią. nic. tak po prostu mam wszystko w dupie.

antra dodano: 2 listopada 2011

nic już dla mnie nie ma znaczenie. nawet to, że kawa jest bez cukru, herbata z cytryną, a on z nią. nic. tak po prostu mam wszystko w dupie.

mój wpis  proszę o podpis lub o usuniecie go..   teksty pozorna dodał komentarz: mój wpis, proszę o podpis lub o usuniecie go..;] do wpisu 2 listopada 2011
zoooostań! teksty anylkaa dodał komentarz: zoooostań! do wpisu 2 listopada 2011
ja przez swoja nieśmiałość straciłam już zbyt wiele    teksty anylkaa dodał komentarz: ja przez swoja nieśmiałość straciłam już zbyt wiele ;/ do wpisu 2 listopada 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć