 |
|
„Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.”
|
|
 |
|
Uczyła się. Także tego, by nie dziwić się za dużo i za dużo nie oczekiwać - bo wtedy rozczarowanie bywa mniej dotkliwe.
|
|
 |
|
Z tamtą było kapryśnie i było niepewnie,
Gdy prosiłeś o serce, drwiła z ciebie płocha,
A gdy chciałeś porzucić, wzywała cię rzewnie,
Trudno ją było lubić, trzeba było kochać.
Ta nigdy nie jest zmienna i nie jest powiewna,
Ma uśmiech pogodniejszy i słowa łaskawsze,
Możesz jej ufać wiernie, nie zdradzi -
- rzecz pewna,
A kiedy powie słowo, dotrzymuje zawsze.
Tamta mnie opuściła, tamtej nie ma ze mną,
Ta przyszła i uściskiem objęła serdecznie,
I chociaż mi z nią dobrze i chociaż bezpiecznie,
Za tamtą mi jest smutno, za tamtą mi ciemno…
|
|
 |
|
"Gdy jest ci źle, szukasz kogoś, kto jest w gorszym położeniu niż ty."
|
|
 |
|
"- Wyglądacie na szczęśliwych. Jak to robicie?
Ona: Jestem bezmyślna, ograniczona, nie mam poglądów, ani nic ciekawego do powiedzenia.
On: Ja też. "
|
|
 |
|
"Czasami wyrwanie się pod inne niebo na nic się nie przydaje. To, z czym musisz się uporać, jest w głębi ciebie, niezależnie od tego, dokąd się udasz."
|
|
 |
|
„Leżę na łóżku, przyjaźnię się z sufitem i męczy mnie świadomość, jak wiele rzeczy w życiu potrafiłbym dobrze robić”
|
|
 |
|
"Chciałem zmienić świat, zmieniłem adres, chciałem rozumieć świat, nie mogę zrozumieć siebie."
|
|
 |
|
"Chciałem zmienić świat
zmieniłem adres
chciałem rozumieć świat
nie mogę zrozumieć siebie."
|
|
 |
|
Zbyt długo pozwalałam aby życie toczyło się gdzieś poza mną. Czułam jakby to ktoś za mnie podejmował decyzje, które przecież mogły okazać się tymi kluczowymi. Pozwalałam aby przeszłość gnębiła mnie i przypominała, że straciłam niemal wszystko, co miałam. Okazałam tak wiele słabości, wpadłam w depresje, straciłam połowę roku. Byłam jak zahipnotyzowana, czasem też działałam jak desperatka. Tak bardzo pogubiłam się i ciągle brnęłam w złą stronę, a przecież wszystko dookoła wskazywało mi, którą drogę powinnam natychmiast wybrać. Często wolałam wiele spraw przemilczeć i odciąć się od rzeczywistości. Teraz jednak chcę być jak ta wojowniczka, która jest pewna tego czego chce i odważnie idzie po to co należny jej się od życia. Chcę być jak ogień, który wypala wszystko, co złe. Chcę walczyć aby wreszcie stanąć na szczycie świata jako zwycięzca. Chcę zebrać tą ogromną siłę, aby wszyscy usłyszeli, że wygrałam z sobą i swoimi słabościami. Chcę być panią swojego życia. Chcę być najlepsza. /napisana
|
|
 |
|
"Jestem zmęczony szefie. Zmęczony wędrówką ,samotnie jak jaskółka w deszczu. Zmęczony tym ,że nigdy nie miałem przyjaciela ,żeby powiedział mi skąd ,gdzie i dlaczego idziemy. Głównie zmęczony tym ,jacy ludzie są dla siebie. Zmęczony jestem bólem na świecie ,który czuję i słyszę... codziennie... za dużo tego. To tak ,jakbym miał w głowie kawałki szkła. Przez cały czas."
|
|
 |
|
"Nasze drogi mogą się przecinać, ale nigdy nie spotkamy się naprawde"
|
|
|
|