 |
|
masz obok siebie kogoś istotnego. osobę, dzięki której każdego dnia poranny papieros smakuje o niebo lepiej, a Ty nie masz ochoty zanosić się płaczem, kiedy po przebudzeniu siadasz na brzegu łóżka. osobę dla której używasz perfum, na które musisz odkładać miesiące, tylko dlatego, że raz prymitywnie wspomniała, że 'nieźle pachną'. osoba, która jest. oddycha, nadążając za Tobą. nigdy przed Tobą, zawsze obok Ciebie. i właśnie wtedy nadchodzi wieczór, kiedy ta osoba odchodzi. a Ty? a Ty tęsknisz za głupim biadoleniem odnośnie ubierania kapci, podczas chodzenia po zimnym parkiecie.
|
|
 |
|
nic nie zabolało mnie bardziej jak moment, kiedy palcami zgasił palącą się świeczkę, mówiąc przy tym, że muszę wziąć z niego przykład. szkoda, że kiedy podniosłam pełna gotowości dłoń, uświadomił mnie, że miał na myśli moje uczucia, a nie płomień tej cholernej świeczki, która odbijała się w jego tęczówkach jak na jakimś ckliwym romansidle. miałam ochotę rzucić nią mu w twarz, no ale nawet w takiej sytuacji nie miałam serca oszpecić jego ślicznej buźki.
|
|
 |
|
czekałam na ciebie doskonale wiedząc, ze juz nie wrocic. zupelnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechl mi moj najukochanszy pies, a ja kazdego dnia stalam pod rodzinnym domem, naiwnie go wolajac.
|
|
 |
|
to nie jest tak, ze jestem zbyt wybredna, czy czekam na księcia na białym rumaku. ja zwyczajnie nie potrafie trwonić czasu na jakiś palantów, których mózg zastępują bicepsy, a ich szacunek do kobiet mieści się w łyżeczce do herbaty . [ ? ]
|
|
 |
|
mogę być niemiła i powiedzieć Ci co myślę. jednak wolę trzymać język za zębami, bo mama mówiła mi, że nie można być wrednym. nie chcę zawieść mamy .
|
|
 |
|
życzę Ci również otworzenia oczu i zobaczenia, że świat to nie tylko Twój pępek, Twoje zachcianki i marzenia, nie tylko Twój penis i nie tylko Twoje widzimisie. poza tym, to wszystkiego najlepszego. i spierdalaj .
|
|
 |
|
chcę najebać się w poniedziałkowe popołudnie, wychodzić na melanże o 6 rano, mieć sylwestra w lipcu a zajęcia mieć raz na jakiś czas. wakacje zacząć w maju, ferie w październiku i mieć urodziny co miesiąc. i nie pierdol mi, że wszystko będzie wtedy nie tak. między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia .
|
|
 |
|
nie odpowiada mi ułożony, dobrze uczący się chłopczyk. nie kręcą mnie umięśnieni kozacy. nawet nie zerkam na metala w glanach i długich włosach. oko zawieszę na skejcie, w bluzce z vansa w etniesach spojrze też na opalonego bruneta . a najbardziej kręcą mnie skurwiele z aroganckim głosem i wredną miną - nic nie poradzę, taka jestem .
|
|
 |
|
i obiecuję, że zadbam o Ciebie bardziej, niż o uprawę konopii na facebooku !
|
|
 |
|
dziwka to zawód, kurwa to charakter. szmata to zachowanie, suka to kwestia wyglądu. rozumiesz ? [ ? ]
|
|
 |
|
prawdę mówiąc jestem wyluzowana jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów [ net ] .
|
|
 |
|
gadam z Tobą pomimo tego, że szafa rozumie więcej .
|
|
|
|