głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chodzblizej

A czasami nie potrzeba niczego więcej oprócz przytulenia. Żeby ktoś Cię przytrzymal jak się rozpadasz

attente dodano: 12 stycznia 2015

A czasami nie potrzeba niczego więcej oprócz przytulenia. Żeby ktoś Cię przytrzymal jak się rozpadasz

Myślisz  że miłość jest wtedy  gdy dostajesz bukiet róż i możesz je wąchać? Nie. Miłość jest wtedy  gdy ktoś opowiada ci przez cały dzień o oponach zimowych  a ty słuchasz.

bekla dodano: 12 stycznia 2015

Myślisz, że miłość jest wtedy, gdy dostajesz bukiet róż i możesz je wąchać? Nie. Miłość jest wtedy, gdy ktoś opowiada ci przez cały dzień o oponach zimowych, a ty słuchasz.
Autor cytatu: hanczi

Jego obecność dyskwalifikowała ze mnie całą nienawiść do siebie. W jego obecności czułam się wystarczająca i najlepsza. Potem odszedł. Nigdy wcześniej nie czułam się tak  jak czuje się teraz. Jak najzwyklejsza w świecie szmata. Ścierwo  brudna dziwka. Zabawka na chwile. Przedtem myślałam  że nie mogę nienawidzić  siebie jeszcze bardziej  ale teraz czuje obrzydzenie  wstręt do każdego kawałka ciała  który całował. A nie ma miejsca  gdzie jego usta nie dotarły. Najmniejsza myśl o tym  jak blisko byliśmy ciśnie mi łzy do oczu. Staram się je powstrzymać  ale palą. Palą  jak każda blizna i każda rana. Każdej nocy  gdy kłade się do łóżka czuje na sobie jego dłonie   usta. Szarpie się na boki  rzucam  zanosze płaczę  krzycze  tak  jakby przynosiło to jakąkolwiek ulgę  ale tak na prawde nie przynosi zadnej.  Wszystko mi go przypomina. Nawet moje ciało. Nie mogę od tego uciec  to jest ze mna wszedzie. Każdego pierdolonego dnia i każdej pierdolonej nocy. Nie ma ucieczki. k.f.y

attente dodano: 12 stycznia 2015

Jego obecność dyskwalifikowała ze mnie całą nienawiść do siebie. W jego obecności czułam się wystarczająca i najlepsza. Potem odszedł. Nigdy wcześniej nie czułam się tak, jak czuje się teraz. Jak najzwyklejsza w świecie szmata. Ścierwo, brudna dziwka. Zabawka na chwile. Przedtem myślałam, że nie mogę nienawidzić siebie jeszcze bardziej, ale teraz czuje obrzydzenie, wstręt do każdego kawałka ciała, który całował. A nie ma miejsca, gdzie jego usta nie dotarły. Najmniejsza myśl o tym, jak blisko byliśmy ciśnie mi łzy do oczu. Staram się je powstrzymać, ale palą. Palą, jak każda blizna i każda rana. Każdej nocy, gdy kłade się do łóżka czuje na sobie jego dłonie, usta. Szarpie się na boki, rzucam, zanosze płaczę, krzycze, tak, jakby przynosiło to jakąkolwiek ulgę, ale tak na prawde nie przynosi zadnej. Wszystko mi go przypomina. Nawet moje ciało. Nie mogę od tego uciec, to jest ze mna wszedzie. Każdego pierdolonego dnia i każdej pierdolonej nocy. Nie ma ucieczki.|k.f.y
Autor cytatu: kid.from.yesterday

Jego obecność dyskwalifikowała ze mnie całą nienawiść do siebie. W jego obecności czułam się wystarczająca i najlepsza. Potem odszedł. Nigdy wcześniej nie czułam się tak  jak czuje się teraz. Jak najzwyklejsza w świecie szmata. Ścierwo  brudna dziwka. Zabawka na chwile. Przedtem myślałam  że nie mogę nienawidzić  siebie jeszcze bardziej  ale teraz czuje obrzydzenie  wstręt do każdego kawałka ciała  który całował. A nie ma miejsca  gdzie jego usta nie dotarły. Najmniejsza myśl o tym  jak blisko byliśmy ciśnie mi łzy do oczu. Staram się je powstrzymać  ale palą. Palą  jak każda blizna i każda rana. Każdej nocy  gdy kłade się do łóżka czuje na sobie jego dłonie   usta. Szarpie się na boki  rzucam  zanosze płaczę  krzycze  tak  jakby przynosiło to jakąkolwiek ulgę  ale tak na prawde nie przynosi zadnej.  Wszystko mi go przypomina. Nawet moje ciało. Nie mogę od tego uciec  to jest ze mna wszedzie. Każdego pierdolonego dnia i każdej pierdolonej nocy. Nie ma ucieczki. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 12 stycznia 2015

Jego obecność dyskwalifikowała ze mnie całą nienawiść do siebie. W jego obecności czułam się wystarczająca i najlepsza. Potem odszedł. Nigdy wcześniej nie czułam się tak, jak czuje się teraz. Jak najzwyklejsza w świecie szmata. Ścierwo, brudna dziwka. Zabawka na chwile. Przedtem myślałam, że nie mogę nienawidzić siebie jeszcze bardziej, ale teraz czuje obrzydzenie, wstręt do każdego kawałka ciała, który całował. A nie ma miejsca, gdzie jego usta nie dotarły. Najmniejsza myśl o tym, jak blisko byliśmy ciśnie mi łzy do oczu. Staram się je powstrzymać, ale palą. Palą, jak każda blizna i każda rana. Każdej nocy, gdy kłade się do łóżka czuje na sobie jego dłonie, usta. Szarpie się na boki, rzucam, zanosze płaczę, krzycze, tak, jakby przynosiło to jakąkolwiek ulgę, ale tak na prawde nie przynosi zadnej. Wszystko mi go przypomina. Nawet moje ciało. Nie mogę od tego uciec, to jest ze mna wszedzie. Każdego pierdolonego dnia i każdej pierdolonej nocy. Nie ma ucieczki.|k.f.y

Pożegnania dla każdego z nas są strasznie trudne  szczególnie kiedy leżysz bez ruchu w tej zimnej trumnie. Te drzwi bez klamek  miejsce uśpionych krzyków.— Polska wersja

melancolie dodano: 12 stycznia 2015

Pożegnania dla każdego z nas są strasznie trudne, szczególnie kiedy leżysz bez ruchu w tej zimnej trumnie. Te drzwi bez klamek, miejsce uśpionych krzyków.— Polska wersja

Ja już na prawdę w nic nie wierzę a walkę o szczęście  myślę że oddałem walkowerem. Chyba najwyższa pora żeby skończyć tą grę. Nie mam na tyle odwagi  dlatego duszę się. — Polska wersja

melancolie dodano: 12 stycznia 2015

Ja już na prawdę w nic nie wierzę a walkę o szczęście, myślę że oddałem walkowerem. Chyba najwyższa pora żeby skończyć tą grę. Nie mam na tyle odwagi, dlatego duszę się. — Polska wersja

Duszę się kurwa nie wiem już co mam ze sobą zrobić. Dzień po dniu w głowie coraz więcej paranoi  coraz więcej fobii  strach lecz nie wiem przed czym.Rodzaj ucieczki  staff pozawijany w bletki. Nic mnie już nie cieszy  radość ucieka gdzieś poniekąd  ta. Moje myśli to już dawno placebo  żyje. Ta żyje  tylko jaki cel w tym by walczyć? — Polska wersja

melancolie dodano: 12 stycznia 2015

Duszę się kurwa nie wiem już co mam ze sobą zrobić. Dzień po dniu w głowie coraz więcej paranoi, coraz więcej fobii, strach lecz nie wiem przed czym.Rodzaj ucieczki, staff pozawijany w bletki. Nic mnie już nie cieszy, radość ucieka gdzieś poniekąd, ta. Moje myśli to już dawno placebo, żyje. Ta żyje, tylko jaki cel w tym by walczyć? — Polska wersja

Już nie znamy się  już nie znamy się  krzyż na drogę. Sorry byłym  ziomalowi  byłym love story. Nie da się streścić słowem  jak to wpływa na głowę  melanże alkoholowe  narkotykowe  całodobowe rozmowy z Bogiem. Przebłyski z powrotów do domu  chwiejnym krokiem. Góra wspomnień jak pamięć ciągnie  dziś wyblakła już.— Polska wersja

melancolie dodano: 12 stycznia 2015

Już nie znamy się, już nie znamy się, krzyż na drogę. Sorry byłym, ziomalowi, byłym love story. Nie da się streścić słowem, jak to wpływa na głowę, melanże alkoholowe, narkotykowe, całodobowe rozmowy z Bogiem. Przebłyski z powrotów do domu, chwiejnym krokiem. Góra wspomnień jak pamięć ciągnie, dziś wyblakła już.— Polska wersja

A ja poza konkursem czekam na twój telefon. Oboje znów po wódce  znowu zadzwonisz  wiem to. — Polska wersja

melancolie dodano: 12 stycznia 2015

A ja poza konkursem czekam na twój telefon. Oboje znów po wódce, znowu zadzwonisz, wiem to. — Polska wersja

Nie mogę przestać czuc do siebie nienawiści. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 12 stycznia 2015

Nie mogę przestać czuc do siebie nienawiści.|k.f.y

Za dużo juz straciłam. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 12 stycznia 2015

Za dużo juz straciłam.|k.f.y

Pierwszy papieros za ich miłość. Pierwszy buch za to  że mu zaufała   drugi za to  że ją skrzywdził   trzeci za to  że odszedł i już nigdy nie wrócił   czwarty za jego pięknę oczy   piąty za moją naiwność. Skończył się papieros   ale zapaliła jeszcze jednego  bo to nie był koniec ej smutnej historii i wydarzeń które ją dołowały . Po godzinie skończyła się paczka fajek  tak samo jak skończyła się ich miłość.

selektywnie dodano: 12 stycznia 2015

Pierwszy papieros za ich miłość. Pierwszy buch za to ,że mu zaufała , drugi za to ,że ją skrzywdził , trzeci za to, że odszedł i już nigdy nie wrócił , czwarty za jego pięknę oczy , piąty za moją naiwność. Skończył się papieros , ale zapaliła jeszcze jednego, bo to nie był koniec ej smutnej historii i wydarzeń które ją dołowały . Po godzinie skończyła się paczka fajek, tak samo jak skończyła się ich miłość.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć