 |
|
Przypomniała sobie w tej chwili, ile razy przechodziła albo przejeżdżała obok kina i widziała wszystkie te pary przed wejściem. Ile razy marzyła, żeby też tak stać, z facetem oczywiście. Ile razy myślała, jakie to szczęście mają inni. Ile razy obliczała jak dawno była w kinie z kimś innym niż koleżanką. Ile razy zazdrościła wszystkim tym kobietom, które sobotni wieczór spędzały na randce właśnie tutaj. Niby takie proste, ale dla niej tak nieosiągalne. Aż do dziś. Dziś była jedną z nich i było jej z tym dobrze.
|
|
 |
|
I cóż, że jej oczy szkliły się od napływających nieustannie łez, skoro wiedziała, że zaraz przygarnie ją do siebie i zapewni, że wszystko będzie dobrze. To dzięki niemu miała siłę wciąż się podnosić z bolesnych upadków, których doświadczała niemalże każdego dnia..
|
|
 |
|
`Nie zmienię przeszłości, nie zatrzymam czasu i nie przewidzę przyszłości...`
|
|
 |
|
Nie, nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było ją znieść.
|
|
 |
|
Kiedyś pytałeś, co to znaczy "tęsknić za Tobą". W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia, marzenia, muzyki, wdzięczności za to, że to czuję, radości z tego, że jesteś i fal ciepła w okolicach serca.
|
|
 |
|
Ten facet potrafi zniknac z mojego zycia, a potem sie z nim pojawic, kiedy mu to pasuje.
|
|
 |
|
Najpiękniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek usłyszałam ? Twój śmiech.
|
|
 |
|
i za każdym razem kiedy piszesz mi takie dosyć dziwne ,obojętne sms'y,proszę Boga żeby nic się nie wydarzyło.
|
|
 |
|
Twoje oczy to w nich widze wszystko! Nie ma nic poza nimi! one są mym niebem,moim ukojeniem i miejscem w którym chce widziedć ciągle swoje odbicie
|
|
 |
|
Już myślałam,że słowa "Mó kochany" będę kierowała tylko do swojego psa.. i wtedy pojawiłeś się Ty ! ;**
|
|
 |
|
tata powiedział,że jestem naćpana a ja mówie,że nareszcie jestem szczęśliwa ! ;**
|
|
 |
|
Nienawidzę rozczarowań, po takich chwilach ... // illmentally
|
|
|
|