głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chocolate_rose

Od kilku tygodni brakuję mi słów by wyrazić to jak się czuję gdy nie ma Ciebie obok.    J.

jachcenajamaice dodano: 29 listopada 2013

Od kilku tygodni brakuję mi słów by wyrazić to jak się czuję gdy nie ma Ciebie obok. / J.

  Z czym kojarzy ci się Paryż?   Z miłością.   A coś więcej?   O miłości? Jest wspaniała  ale tylko do pewnego czasu. Wydaje się być czymś idealnym  ale to tylko pozory. Strasznie boli  gdy odchodzi i nic nie da się z tym zrobić. To bardzo trudne kochać i pozwolić komuś odejść  ponieważ jakaś cząstka nas samych pozostaje w tym drugim człowieku na zawsze. Musimy nauczyć się żyć od nowa  bo nie potrafimy zapełnić pustki jaka w nas została. Upadamy i tracimy zarazem wszystko   siłę  wiarę  a nawet samego siebie.   Pytałam o Paryż.   yezoo

yezoo dodano: 28 listopada 2013

- Z czym kojarzy ci się Paryż? - Z miłością. - A coś więcej? - O miłości? Jest wspaniała, ale tylko do pewnego czasu. Wydaje się być czymś idealnym, ale to tylko pozory. Strasznie boli, gdy odchodzi i nic nie da się z tym zrobić. To bardzo trudne kochać i pozwolić komuś odejść, ponieważ jakaś cząstka nas samych pozostaje w tym drugim człowieku na zawsze. Musimy nauczyć się żyć od nowa, bo nie potrafimy zapełnić pustki jaka w nas została. Upadamy i tracimy zarazem wszystko - siłę, wiarę, a nawet samego siebie. - Pytałam o Paryż. [ yezoo ]

Nie wiem dlaczego wciąż wracam do tych chwil. To jest zbyt silne uczucie. Ten cały sentyment  to uczucie tęsknoty. Wspomnienia otwierają się w mojej głowie jak księga  a ja tylko przewracam kolejne strony  analizując każdy obraz. Nie umiem tego powstrzymać i zamknąć rozdział  który już dawno powinien zostać daleko w przeszłości. Powinnam pisać nową historię  zapełniać kolejne kartki. Zamiast tego wciąż stoję w miejscu  a świat wiruję wokół mnie i biegnie coraz bardziej w przyszłość. Chciałabym wirować razem z nim i biec do przodu. Ale nie potrafię. Umiem tylko pogłębiać w sobie ten smutek i wracać do chwil  które wywołują łzy i wyrzuty sumienia. Zamykam się w sobie na nowo. I po raz kolejny otworzyłam drzwi samotności i gości w moim sercu  siedzi razem ze mną na ławce w parku i szepce mi do ucha  że tylko na niej się nie zawiodę  tylko jej mogę zaufać. A ja chłonę każde jej słowo i zaczynam w niej widzieć nadzieję  bo przecież zawsze ze mną jest i tylko ją mogę nazwać przyjaciółką.

nutlla dodano: 28 listopada 2013

Nie wiem dlaczego wciąż wracam do tych chwil. To jest zbyt silne uczucie. Ten cały sentyment, to uczucie tęsknoty. Wspomnienia otwierają się w mojej głowie jak księga, a ja tylko przewracam kolejne strony, analizując każdy obraz. Nie umiem tego powstrzymać i zamknąć rozdział, który już dawno powinien zostać daleko w przeszłości. Powinnam pisać nową historię, zapełniać kolejne kartki. Zamiast tego wciąż stoję w miejscu, a świat wiruję wokół mnie i biegnie coraz bardziej w przyszłość. Chciałabym wirować razem z nim i biec do przodu. Ale nie potrafię. Umiem tylko pogłębiać w sobie ten smutek i wracać do chwil, które wywołują łzy i wyrzuty sumienia. Zamykam się w sobie na nowo. I po raz kolejny otworzyłam drzwi samotności i gości w moim sercu, siedzi razem ze mną na ławce w parku i szepce mi do ucha, że tylko na niej się nie zawiodę, tylko jej mogę zaufać. A ja chłonę każde jej słowo i zaczynam w niej widzieć nadzieję, bo przecież zawsze ze mną jest i tylko ją mogę nazwać przyjaciółką.

Odkąd odszedłeś  zapomniałam jak żyć.     J.

jachcenajamaice dodano: 28 listopada 2013

Odkąd odszedłeś, zapomniałam jak żyć. / J.

Dlaczego nie można tak po prostu zapomnieć? Tak samo jak o odebraniu płaszcza z pralni lub o wyprowadzeniu psa na spacer. Bo On jest ważniejszy? Nieprawda. Mój pies to również ktoś ważny w moim życiu. Bo Go kocham? Bzdura. Pies też należy do mojego serca. Więc o co tak naprawdę chodzi w tej zagmatwanej przez życie miłości?   yezoo

yezoo dodano: 26 listopada 2013

Dlaczego nie można tak po prostu zapomnieć? Tak samo jak o odebraniu płaszcza z pralni lub o wyprowadzeniu psa na spacer. Bo On jest ważniejszy? Nieprawda. Mój pies to również ktoś ważny w moim życiu. Bo Go kocham? Bzdura. Pies też należy do mojego serca. Więc o co tak naprawdę chodzi w tej zagmatwanej przez życie miłości? [ yezoo ]

dokładnie. teksty yourdrag dodał komentarz: dokładnie. do wpisu 26 listopada 2013
Przytul mnie  niech życie znów nabierze sensu.    J.

jachcenajamaice dodano: 26 listopada 2013

Przytul mnie, niech życie znów nabierze sensu. / J.

Kochany Święty Mikołaju. W tym roku nie chce prosić cie o nowe Air maxy  o lustrzankę cyfrową  nowe ubrania  kasę czy tableta. W tym roku mam jedną prośbę. Proszę spraw  żeby osoba którą kocham już na zawsze mogła być tylko moja!     J.

jachcenajamaice dodano: 25 listopada 2013

Kochany Święty Mikołaju. W tym roku nie chce prosić cie o nowe Air maxy, o lustrzankę cyfrową, nowe ubrania, kasę czy tableta. W tym roku mam jedną prośbę. Proszę spraw, żeby osoba którą kocham już na zawsze mogła być tylko moja! / J.

Cały dzień żyłam swoim życiem. Uśmiechałam się rzadko lecz szczerze. Czasem nawet udało mi się powiedzieć coś co rozśmieszyło pozytywnie ludzi z mojego otoczenia. Uwierzysz  że po miłym dniu wróciłam do domu i zaczęłam płakać dlatego  że w ciągu tego całego dnia ani razu Jego nie widziałam?   J.

jachcenajamaice dodano: 25 listopada 2013

Cały dzień żyłam swoim życiem. Uśmiechałam się rzadko lecz szczerze. Czasem nawet udało mi się powiedzieć coś co rozśmieszyło pozytywnie ludzi z mojego otoczenia. Uwierzysz, że po miłym dniu wróciłam do domu i zaczęłam płakać dlatego, że w ciągu tego całego dnia ani razu Jego nie widziałam? / J.

I nie wiem już czy to ze mną jest coś nie tak  czy po prostu nie dostrzegasz tego jak na Ciebie patrzę. I nie widzisz mojego uśmiechu  który pojawia się za każdym razem  kiedy Cię widzę. I chyba nie za bardzo rozumiesz to  co do Ciebie mówię  bo za każdym słowem ukryte jest inne znaczenie. I nie wykrzyczę Ci wprost czego chcę  bo przecież tak nie wypada. I nie rzucę Ci się w ramiona  bo nie wiem kim dla Ciebie jestem. I nie powiem  że tęsknię i czekam na twój ruch  że nocą zastanawiam się czy Ty też może czasem o mnie myślisz  że łudzę się  że liczę na to  że być może dziś będzie inaczej  lepiej  bo uśmiechniesz się i złapiesz mnie za rękę  i nie będziesz musiał mówić nic  ja zrozumiem  doskonale będę wiedziała o co Ci chodzi.   yezoo

yezoo dodano: 25 listopada 2013

I nie wiem już czy to ze mną jest coś nie tak, czy po prostu nie dostrzegasz tego jak na Ciebie patrzę. I nie widzisz mojego uśmiechu, który pojawia się za każdym razem, kiedy Cię widzę. I chyba nie za bardzo rozumiesz to, co do Ciebie mówię, bo za każdym słowem ukryte jest inne znaczenie. I nie wykrzyczę Ci wprost czego chcę, bo przecież tak nie wypada. I nie rzucę Ci się w ramiona, bo nie wiem kim dla Ciebie jestem. I nie powiem, że tęsknię i czekam na twój ruch, że nocą zastanawiam się czy Ty też może czasem o mnie myślisz, że łudzę się, że liczę na to, że być może dziś będzie inaczej, lepiej, bo uśmiechniesz się i złapiesz mnie za rękę, i nie będziesz musiał mówić nic, ja zrozumiem, doskonale będę wiedziała o co Ci chodzi. [ yezoo ]

I kolejny dzień siedzę w pustym domu  nie odzywając się do nikogo ani nie odpisując na smsy od koleżanek. Jutro może znowu skłamię  że to przez bolący brzuch lub głowę  powiem  że byłam zbyt zmęczona  aby wstać z łóżka przez ból fizyczny. A prawda jest inna i to mnie dobija  bo jestem zmęczona psychicznie. Cicho umieram każdego dnia  małe cząstki mnie wyrzucam ze spalonym papierosem  z wypitą butelką wina  z opróżnionym gramem. W ten sposób uciekam od problemów  zamiast je rozwiązać i wyjść losowi naprzeciw  ale już nie mam sił. Jestem osłabiona  zmęczona. Nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Jedyne na co mam ochotę to leżeć  słuchać muzyki i może opróżnię do końca wczorajszą butelkę. Przecież i tak nikogo się dzisiaj nie spodziewam  przecież nikt nie wejdzie do pokoju i nie uśmiechnie się na mój widok. Przecież jestem sama i chyba zawsze tego chciałam.

nutlla dodano: 25 listopada 2013

I kolejny dzień siedzę w pustym domu, nie odzywając się do nikogo ani nie odpisując na smsy od koleżanek. Jutro może znowu skłamię, że to przez bolący brzuch lub głowę, powiem, że byłam zbyt zmęczona, aby wstać z łóżka przez ból fizyczny. A prawda jest inna i to mnie dobija, bo jestem zmęczona psychicznie. Cicho umieram każdego dnia, małe cząstki mnie wyrzucam ze spalonym papierosem, z wypitą butelką wina, z opróżnionym gramem. W ten sposób uciekam od problemów, zamiast je rozwiązać i wyjść losowi naprzeciw, ale już nie mam sił. Jestem osłabiona, zmęczona. Nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Jedyne na co mam ochotę to leżeć, słuchać muzyki i może opróżnię do końca wczorajszą butelkę. Przecież i tak nikogo się dzisiaj nie spodziewam, przecież nikt nie wejdzie do pokoju i nie uśmiechnie się na mój widok. Przecież jestem sama i chyba zawsze tego chciałam.

 To boli  kiedyś blisko teraz sobie obcy ludzie   i trudno  tak musiało być. Nie mam złudzeń.  Nie mam pretensji  nie czuje nienawiści.  Wszystkiego najlepszego  obcy jest mi smak zawiści

julciovaa dodano: 24 listopada 2013

"To boli, kiedyś blisko teraz sobie obcy ludzie, i trudno, tak musiało być. Nie mam złudzeń. Nie mam pretensji, nie czuje nienawiści. Wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć