 |
|
To przed bez Ciebie było tylko po to, żebym,
Mógł przeżyć to po już z Tobą
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
i być może to wszystko wina mojego zjebanego charakteru, który już nie raz spiepszył w moim życiu coś ważnego . / dajmiszczescie
|
|
 |
|
czekam na jakikolwiek znak z Twojej strony, i wiesz, jest to czekanie z typu tych najgorszych / dajmiszczescie
|
|
 |
|
chodź, opowiem Ci o znajomości, kiedy to ona okazała się zimną suką bez uczuć. . dajmiszczescie
|
|
 |
|
chcesz pogadać? OK, ale tylko o tym, co da się jeszcze uratować / dajmiszczescie
|
|
 |
|
chore jest to, jak szybko przywiązuję się do ludzi . / dajmiszczescie
|
|
 |
|
Nawet nie chce mi się płakać. Rozczarowana też nie jestem. Przecież wiedziałam, że tak będzie.///wezniepierdol
|
|
 |
|
Właściwie to cieszę się, z życie od najwcześniejszych lat kopie mnie w dupe. Kopnęło wiele razy i ropnie pewnie nie raz. Ale jestem za to wdzięczna, nic innego nie nauczy pokory tak ból ,cierpienie i porażki. Tego jestem pewna,/// ...
|
|
 |
|
Są dni, których nie powinno być wcale.
|
|
 |
|
pierdolony mięsień w klatce piersiowej dyktuje mi warunki.// tekst moblowicza
|
|
 |
|
- Cześć Kochanie co robisz .? - Nic specjalnego . Jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać . A Ty Skarbie .? - Stoję za Tobą w tym klubie .
|
|
|
|