 |
|
w imię kontroli nie robić nic, a świat poddaje się ich woli
|
|
 |
|
głęboko w płuca za wszystkie nasze dni
|
|
 |
|
mówi sobie trzymam się, ja mówię się nie puszczaj
|
|
 |
|
Dziś szukam ochotników do kieliszka, wypijesz ? Bo tego we dwa kije , co się znami nie napije Tej , dajemy w szyję znów , czuję , że żyję tu I trudno się nie napić , gdy wokół znajome ryje . [ Kubiszew ]
|
|
 |
|
Aby zerwać z nawykiem, wyrób sobie inny, który go wymaże.
|
|
 |
|
Człowiek wie, że to miłość, kiedy chce przebywać z druga osobą i czuje, że ta druga osoba chce tego samego.
|
|
 |
|
chcesz to weź mnie za rękę, ale wiedz, że za
siebie nie ręczę, pewnie serce pęknie Ci prędzej
|
|
 |
|
Chciałabym aby wiedział , że każdego dnia tęsknie tylko za nim , tak silnie , ukrywając pod wymuszonym uśmiechem cały ten cholerny ból , który tak naprawdę za każdym razem przygniata na glebę . Żeby wiedział , jak bardzo brakuje mi jego głosu, uśmiechu , każdego z gestów i słów , żeby w końcu uwierzył w to co czuję , uświadomił sobie , że dla mnie jest wszystkim , jest jak tlen , bez którego istnienie nie miałoby sensu .
|
|
 |
|
To zbyt mocno zabolało . Przez tyle lat uważałam Cię za przyjaciela , kogoś naprawdę bliskiego - wiedziałeś niekiedy więcej o moim życiu niż ja sama o sobie samej . Wykorzystałeś to . W zwykły , improwizacyjny sposób to wykorzystałeś . Zawiodłam się na Tobie . Chciałam odbudować za jakiś czas nasz kontakt , odzyskać Ciebie , zaufać Ci na nowo , lecz z czasem coraz częściej dowiaduję się nowych rzeczy , kolejnych faktów , jakie z łatwością przychodziły Ci do ukrycia . Kłamałeś , byłeś kłamcą . Pomimo , iż nie mam z Tobą już kontaktu do końca będę żałować , że poznałam Ciebie , iż to z Tobą się zadałam .
|
|
 |
|
Tamto nasze dotykanie się , całowanie było takie nieśmiałe . I właśnie dlatego takie wymarzone . To intensywne spędzanie ze sobą czasu , którego mieliśmy tak mało . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
nie pragnę Cię , już nie warto . [ dzyndzel ]
|
|
|
|