 |
|
Sam tego nie rozumiem. Oczywiście są rzeczy , które wydarzyły się dawno temu. Nawet nie poczujesz, wystarczy wiedzieć , że to nadejdzie, więc czekam , to zależy ode mnie i od ciebie. Kocham Cię
|
|
 |
|
Kiedy kończy się miłość, można spodziewać się wszystkiego poza odpowiedzią na pytanie "dlaczego?"
|
|
 |
|
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa...I którego nic nie spotyka.
|
|
 |
|
Jestem blisko, bliżej. Tak blisko, że możesz mnie poczuć.
|
|
 |
|
Ja i ty, trzy metry ponad niebem
|
|
 |
|
Możesz zmienić niebo, które masz nad sobą, ale duszy w sobie nie
|
|
 |
|
Nie mam wyrzutów sumienia ani żadnych mrocznych sekretów, jestem bez grzechu, nie mam już przeszłości. Mam jedynie nieprzeparte pragnienie, by zacząć raz jeszcze. I by być szczęśliwym. Z Tobą. Jestem tego pewien. Tak, dokładnie tak. Widzisz, nawet Ci to napisałem. Tylko Ciebie chcę
|
|
 |
|
I myśli, że w końcu co może obchodzić Boga ktoś taki jak on. Nic. Bóg jest szczęśliwy. Ma swoje gwiazdy.
|
|
 |
|
Nagle dzieje się coś...
Coś się uruchamia... i w tym momencie wiesz że coś się zmieni...
I w tym momencie zdajesz sobie sprawę że wszystko zdarza się tylko raz...
Następnie okazuje się że to wszystko zdarza się tylko jeden raz, i że nigdy więcej nie poczujesz tego samego.
ze już nigdy nie będziesz trzy metry ponad niebem
|
|
 |
|
Bo na sumieniu mam teraz tylko ten napis. Olbrzymi. Na całej ścianie kamienicy, z przodu. Imponujący, szczery, prawdziwy. I teraz nie mam już żadnych wątpliwości.
|
|
 |
|
Mój tata opowiada jak wygląda ta planeta,
mama jak mi ładnie kiedy się uśmiecham.
|
|
 |
|
NO TO TAK...mam jasne cele. wytatuować dwa czarne kruki na łopatkach, zgwałcić Słonia, odciąć Tede'go od słońca, napić sie wódki z Pihem, przybić pjonę Chadzie, wyżalić się Ostremu, wyjarać blanta z Hemp Gru, podłożyć bombę wraz z Firmą pod komisariat, skoczyć na bungee z Pezetem śpiewając ' spadam ', pójść na waksy ze Śliwą, zrobić słiiit focie z Guralem, zagrać w teledysku Soboty, spotkać się z Masseyem, powiedzieć Shellerowi jak bardzo go wielbię, poopierdalać się z Onarem, ruszyć w miasto z PTP, z Hifi Bandą powspominać to co było dawniej, doświadczyć życia na ulicy z Peją i w końcu, gdy już wszystkiego będę mieć dość, zamontować dwa subwoofery w trumnie i jednym strzałem rozjebać sobie łeb, po to by pobujać sie w rytm bitu, w którym zaraz na żywo będzie można usłyszeć głos Magika. ♥
|
|
|
|