 |
czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku,bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój
|
|
 |
chcę przyjemności, a w przyjemności grzeszymy.
|
|
 |
jest naprawdę źle, gdy płacze osoba, która zawsze wszystkich uspokajała..
|
|
 |
gdy zamknąłeś drzwi zegar dalej bił. czas nie stanął w miejscu, nie było mi żal.
|
|
 |
inaczej jest gdy rozpierdalasz komuś związek, a inaczej jak ktoś rozpierdoli Tobie, no nie?
|
|
 |
tęsknię za tamtym beztroskim śmiechem. chwilami, w których czułam się tak wolna. mogłam mówić wszystko, co tylko przyszło mi na myśl, parskać śmiechem bez obawy wyśmiania. cholernie teraz potrzebuję tamtego wszystkiego. przeraźliwie mocno przydałaby mi się szczypta szczęścia, którą doprawiałeś tak perfekcyjnie moje życie.
|
|
 |
Za mało mam Ciebie, a innych często dosyć.
|
|
 |
cierpiałam i wciąż będę cierpieć , że poznałam kiedy kogoś takiego jak on . co z tego , że był piękny , śliczny , cudowny , jak doszczętnie wyrwał mi serce . nie obchodziło go to , że mroźnymi wieczorami uciekałam z imprez , kiedy nie wytrzymywałam widoku jego naćpanych oczu , nie mogłam słyszeć bełkotu z jego ust i nie byłam w stanie znieść wręcz agresywnego pożądania . nie ruszał go zbytnio widok moich podpuchniętych powiek każdego rana . nie wzdrygał się jak inni , kiedy widział moje pocięte nadgarstki . mówił mi : - maleńka , to tylko dla większej pizdy . przecież wiesz , że nigdy w to nie wpadnę . - doskonale okłamywał samego siebie , mnie nie zdołał .
|
|
 |
o wiele łatwiej byłoby mi zapomnieć o wszystkim i pogodzić się z naszym rozstaniem , gdyby moje miejsce w twoim sercu zajęła jakaś seksowna brunetka z dużymi piersiami , zabójczym uśmiechem , jędrnym tyłkiem , doskonałymi udami i boskimi kurwikami w oczach . ale dragi ? nie potrafię tego ogarnąć . wolałeś ten trans i odchył niż mnie . bardziej nie mogłeś mnie poniżyć , uwierz .
|
|
 |
Jeśli robisz coś złego, przynajmniej dobrze się baw.
|
|
 |
Mieliśmy wiele wspólnego - ja go kochałam i on kochał siebie.
|
|
 |
Powiedz, że chcesz, że też czekasz, że już dłużej nie możesz, że boisz się tak jak ja i że teraz już będzie dobrze.
|
|
|
|