głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chienne

Nie. Nie chcę drogich  romantycznych kolacji. Mam w dupie kina  prezenty  rocznice i inne duperele. Nie oczekuję  że będziesz na każde moje zawołanie i nie musisz kochać moich znajomych ze względu na mnie. Nie mam wygórowanych oczekiwań  właściwie chcę tylko jednego. Tylko mnie nie skrzywdź.  esperer

esperer dodano: 4 stycznia 2012

Nie. Nie chcę drogich ,romantycznych kolacji. Mam w dupie kina, prezenty, rocznice i inne duperele. Nie oczekuję, że będziesz na każde moje zawołanie i nie musisz kochać moich znajomych ze względu na mnie. Nie mam wygórowanych oczekiwań, właściwie chcę tylko jednego. Tylko mnie nie skrzywdź. /esperer

Godzinami mogłabym słuchać szelestu ocieranych o siebie warg w chwili gdy mówi mi 'kocham Cię'.  esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2012

Godzinami mogłabym słuchać szelestu ocieranych o siebie warg w chwili gdy mówi mi 'kocham Cię'. /esperer

Pamiętaj  że skoro powiedział ci 'cześć'  będzie też musiał powiedzieć 'żegnaj'.  esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2012

Pamiętaj, że skoro powiedział ci 'cześć', będzie też musiał powiedzieć 'żegnaj'. /esperer

nie powiem Ci  że tęsknie  bo to cholernie żałosne  ale tęsknie.  esperer

esperer dodano: 2 stycznia 2012

nie powiem Ci, że tęsknie, bo to cholernie żałosne, ale tęsknie. /esperer

Nie mogę Ci opowiedzieć o tym cierpieniu które przeszłam po jego odejściu. Nie potrafię opisać słowami tej pustki którą czułam. Łzy chyba nigdy nie były tak słone  ciało tak wygłodzone  a serce tak zmęczone od ciągłego nocnego pękania. Te godziny spędzone na podłodze  te godziny  w których próbowałam pozbierać to wszystko co ze mnie wypadło. Myślę  że to po prostu mój ból  moje przekleństwo. Myślę  że każdy tak ma. Nosi w sobie taką rozpacz którą nie jest w stanie podzielić się ze światem. Nawet gdyby się chciało  rany na nadgarstkach śmieją się z nas szyderczo i każą wyć z bólu  wić się po ziemi  umierać i rodzić się na nowo  setki razy. Setki razy przeżywać koniec nas samych.  esperer

esperer dodano: 2 stycznia 2012

Nie mogę Ci opowiedzieć o tym cierpieniu,które przeszłam po jego odejściu. Nie potrafię opisać słowami tej pustki,którą czułam. Łzy chyba nigdy nie były tak słone, ciało tak wygłodzone, a serce tak zmęczone od ciągłego nocnego pękania. Te godziny spędzone na podłodze, te godziny, w których próbowałam pozbierać to wszystko co ze mnie wypadło. Myślę, że to po prostu mój ból, moje przekleństwo. Myślę, że każdy tak ma. Nosi w sobie taką rozpacz,którą nie jest w stanie podzielić się ze światem. Nawet gdyby się chciało, rany na nadgarstkach śmieją się z nas szyderczo i każą wyć z bólu, wić się po ziemi, umierać i rodzić się na nowo, setki razy. Setki razy przeżywać koniec nas samych. /esperer

Nie wiesz jak to jest  spojrzeć na telefon i zobaczyć wiadomość z buziakiem w treści wysłanego z twojego numeru telefonu. ♥   Jachcenajamaice.♥

whitedove dodano: 2 stycznia 2012

Nie wiesz jak to jest, spojrzeć na telefon i zobaczyć wiadomość z buziakiem w treści wysłanego z twojego numeru telefonu. ♥ [Jachcenajamaice.♥]
Autor cytatu: jachcenajamaice

Na początku: O boże  boże. Powiedział mi 'cześć'! Na końcu: O boże  boże. Złamał mi serce. esperer

esperer dodano: 2 stycznia 2012

Na początku: O boże, boże. Powiedział mi 'cześć'! Na końcu: O boże, boże. Złamał mi serce./esperer

nie wiesz jak to jest patrzeć na własne szczęście  wymykające się gdzieś między chwilami zastanowienia  kiedy nocami świadomość rozdziera duszę na miliony kawałków  zadając Ci ciosy prosto w serce powoduje  że wyjesz z bólu. kiedy widzisz własne marzenia będące tuż obok  gdy są jakby na wyciągnięcie ręki  a jednak doskonale wiesz  że nie możesz ich dotknąć. każdego dnia odczuwając powietrze  masz pewność  że to właśnie ono stopniowo zgniata Ci klatkę piersiową  skoro nie wiesz jakie to uczucie  na co dzień targować się z życiem o kolejny oddech  to proszę Cię  nigdy nie wmawiaj mi  że będzie dobrze.   endoftime.

endoftime dodano: 1 stycznia 2012

nie wiesz jak to jest patrzeć na własne szczęście, wymykające się gdzieś między chwilami zastanowienia, kiedy nocami świadomość rozdziera duszę na miliony kawałków, zadając Ci ciosy prosto w serce powoduje, że wyjesz z bólu. kiedy widzisz własne marzenia będące tuż obok, gdy są jakby na wyciągnięcie ręki, a jednak doskonale wiesz, że nie możesz ich dotknąć. każdego dnia odczuwając powietrze, masz pewność, że to właśnie ono stopniowo zgniata Ci klatkę piersiową, skoro nie wiesz jakie to uczucie, na co dzień targować się z życiem o kolejny oddech, to proszę Cię, nigdy nie wmawiaj mi, że będzie dobrze. / endoftime.

Mówi  że tęskni. Zapomina że sam pozwolił mi odejść.  esperer

esperer dodano: 1 stycznia 2012

Mówi, że tęskni. Zapomina,że sam pozwolił mi odejść. /esperer

Podkulasz nogi do klatki piersiowej i przymykasz powieki. Jeden oddech  dwa oddechy  żyjesz. Opuszkami palców suniesz po poranionych wargach  czujesz cieplejsze miejsca na policzkach które są drogą Twoich łez zmieszanych z makijażem.  Próbujesz zasnąć. Ty chcesz tylko żeby życie mniej bolało.  esperer

esperer dodano: 1 stycznia 2012

Podkulasz nogi do klatki piersiowej i przymykasz powieki. Jeden oddech, dwa oddechy, żyjesz. Opuszkami palców suniesz po poranionych wargach, czujesz cieplejsze miejsca na policzkach,które są drogą Twoich łez zmieszanych z makijażem. Próbujesz zasnąć. Ty chcesz tylko żeby życie mniej bolało. /esperer

po raz kolejny tak idealnie unosząc kąciki swych ust  z setek innych  z pozoru nic nieznaczących  uśmiechów  własnym potrafi nadać sens pomijanej codzienności.   endoftime.

endoftime dodano: 1 stycznia 2012

po raz kolejny tak idealnie unosząc kąciki swych ust, z setek innych, z pozoru nic nieznaczących uśmiechów, własnym potrafi nadać sens pomijanej codzienności. / endoftime.

nieważne czy ubiorę elegancki płaszczyk czy może wciągnę na siebie szarą bluzę  wybiorę rurki czy może przyduże dresy  czy będę wolała chodzić w szpilkach czy starych najkach. nieistotne czy na szyi nosić będę drogi naszyjnik czy wręcz przeciwnie  stawiając na luz wybiorę wielgaśne słuchawki  a w dłoni zamiast błyszczyka trzymać będę kolejnego szluga. bez względu na ilość hajsu w kieszeni  Oni przy mnie będą zawsze  bo dla Nich jestem czymś bezcennym  przy czym wszystko inne traci jakiekolwiek znaczenie.   endoftime.

endoftime dodano: 1 stycznia 2012

nieważne czy ubiorę elegancki płaszczyk czy może wciągnę na siebie szarą bluzę, wybiorę rurki czy może przyduże dresy, czy będę wolała chodzić w szpilkach czy starych najkach. nieistotne czy na szyi nosić będę drogi naszyjnik czy wręcz przeciwnie, stawiając na luz wybiorę wielgaśne słuchawki, a w dłoni zamiast błyszczyka trzymać będę kolejnego szluga. bez względu na ilość hajsu w kieszeni, Oni przy mnie będą zawsze, bo dla Nich jestem czymś bezcennym, przy czym wszystko inne traci jakiekolwiek znaczenie. / endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć