 |
|
Siostra Kopciuszka: (o Księciu z Bajki) Ja wiem, że to ćwok i tak dalej, w ogóle ale co ja poradzę, jak go widzę to aż mi się wilgotno robi pod pachą...
Księżniczki: Uff!!!
|
|
 |
|
On był dla mnie dobry, kochany, zasypywał mnie SMSami, buziakami na dobranoc, troszczył się o mnie - był ideałem. Więc czemu byłam nadal tylko zauroczona? Sama nie wiem. Zakochałam się dopiero wtedy, kiedy on zaczął ode mnie odchodzić.
|
|
 |
|
Przez ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. I kurwa dobrze, nie lub sobie. Ja też cię nie lubię.
|
|
 |
|
A ja co dzień katuję swoje włosy prostownicą, duszę oczy pod wielką ilością mascary, łamię sobie nogi na szpilkach i palę ohydne slimy. Samookaleczenie czy miłość?
|
|
 |
|
pocałował mnie w zagłębienie w szyi zaciskając swoją dłoń na mojej. kąciki ust mimowolnie podążyły ku górze. splotłam ze sobą nasze palce. ruszył przed siebie pociągając mnie za sobą. - chodź, opowiem Ci o życiu. naszym. wspólnym.
|
|
 |
|
nie przypuszczała, że jej życie może odmienić się do tego stopnia.
|
|
 |
|
i nie pierdol że popełniłam błąd, nie wybaczając ci. bo jak ja zacznę tobie wypominać twoje błędy to kurwa do jutra nie skończę.
|
|
 |
|
zostaw ją, pocałuj mmnie. przecież w lato można wszystko.
|
|
 |
|
a znajomi? hym, dziwne. bo niedawno byli. a nagle wraz z pojawieniem się problemów - wszyscy zniknęli. zostało ich tylu, co palców u ręki. zbieg okoliczności? możliwe. więc od teraz nienawidzę zbiegów okoliczności.
|
|
 |
|
a nadzieja też nie jest nieśmiertelna. w końcu umiera.
|
|
 |
|
ale ja wcale nie myślę o tobie! tylko wtedy, gdy oddycham.
|
|
 |
|
i bywa tak że nie umiesz zasnąć bez jego ' odpuść sobie, my nie mamy szans ' .
|
|
|
|