 |
|
To dziwne, bo nawet jesienne powietrze przypomina mi Jego.
|
|
 |
|
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
|
|
 |
|
Kocham za siebie, kocham za ciebie,
Kocham jeden za dwoje.
Słońce po niebie, księżyc po niebie,
Gwiazdy po niebie, chmury po niebie -
Wszystko spoczywa na mojej głowie!
Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoją miłością musisz mi pomóc;
Musisz pokochać mnie więcej,
Bliżej wyciągnąć kochane ręce
Musisz!
|
|
 |
|
Nie wstydziła się pocałunków
Obnażonego westchnienia
Ale jego nagich oczu
Z bezwstydnymi rzęsami
|
|
 |
|
Niosłem pamięć twoich oczu
ostrożnie
by nie uronić
ani jednej zielonej kropli
z drobinką słońca
|
|
 |
|
Westchnęła
W tym westchnieniu
Była przepaść
Spojrzałem z lękiem
A ona chwyciła mnie za rękę
By pociągnąć ze sobą
Wyrwałem dłoń
Z białym odciskiem jej palców
I zamknąłem oczy
By nie widzieć jak
Spada
Na zawsze
Z gasnącą wstęgą włosów
|
|
 |
|
Ziemia się kręci Ona stoi
przechodzą kwiaty tuż koło niej
ścieżka przesuwa pod nogami
Kim pani jest, samotna pani?
|
|
 |
|
Jednym szeptem jednym gestem
Jednym drgnieniem powiek zmieniasz
Zawstydzenie kiedy jesteś
W zamyślenie gdy cię nie ma
Mam tyle słów jest ich siła
Życzeń i pragnień jak w kolędzie
Gdzie się podziały kiedy byłeś
Czy się odnajdą gdy znów będziesz
|
|
 |
|
Najważniejsza sztuka życia:
uśmiechać się zawsze i wszędzie, nie żałować tego co było i nie bać się tego co będzie.
|
|
 |
|
Tak bardzo Cię kocham, nie wstydzę się tego.
Gdy jestem przy Tobie cały świat znika, a życie nabiera znaczenia.
|
|
 |
|
'kiedy słońce wschodzi i kiedy zachodzi ty dajesz szczęście mi,
w zupełności ufam ci i uzupełniamy nawzajem siebie mimo tego,
że czasem zapominamy jak minuty szybko płyną,
w otchłani miną, godzina za godziną,
ja wysłuchuję cię a ze mną cały świat...'
|
|
 |
|
Idealna kombinacja: kobieta i mężczyzna.
|
|
|
|