izuu dodał komentarz: do wpisu |
6 sierpnia 2010 |
 |
|
uwierzył, że te wszystkie wspólnie spędzone dni nic dla mnie nie znaczyły. a mówią, że to ja jestem naiwna.
|
|
 |
|
Tak to już jest, gdy na kimś ci zależy. Zaangażujesz się, zakochasz, przeżyjesz najwspanialsze dni w swoim życiu a później zostaniesz sama. Bez żadnego konkretnego wyjaśnienia.
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
6 sierpnia 2010 |
izuu dodał komentarz: do wpisu |
6 sierpnia 2010 |
 |
|
Musiałam pogodzić się z tym, że mój facet pomimo tego, że mnie kocha, zawsze na pierwszym miejscu będzie stawiał breakdance. Nie pozostawało mi nic innego jak stać z boku i wiernie mu kibicować, jednocześnie tłumiąc w sobie zazdrość za każdym razem, gdy tłumy nastolatek krzyczały jaki jest cudowny, wciskały mu numery telefonów i najchętniej rzuciłyby się na niego bez żadnego zahamowania. On jednak zawsze wiernie wracał do mojego boku, całując mnie przy wszystkich. To dawało mi dowód na to, że naprawdę mu zależy.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest,
kiedy wchodzisz na 15 piętro
obskurnego bloku,
bez dostępu do windy,
a na 15 piętrze czeka niebo?
|
|
 |
|
nowy początek w życiu. chociaż mówią, że taki nie istnieje. chyba jednak warto się przekonać.
|
|
 |
|
od teraz to ja będę bawić się facetami i rzucać ich za każdym razem, gdy w pełni się zaangażują. nie na odwrót.
|
|
 |
|
każde ze wspomnień jest powodem by wracać w miejsca, które się kocha.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła. / doctorevil
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
5 sierpnia 2010 |
|
|