 |
|
Szli wolno w stronę lasu . On barczysty i wysoki, ona drobna i mała . Zupełnie inni , zupełnie tacy sami .
|
|
 |
|
Głupia, niedoświadczona, a przede wszystkim naiwna panienka myśląca, że pod zdawkowym słowem "Cześć" kryje się afekt miłosny .
|
|
 |
|
zapominanie jest bezsensu .
|
|
 |
|
To coś więcej, niż więcej .
|
|
 |
|
I to cholerne uczucie, że jednak mi zależy .
|
|
 |
|
te oczy,te włosy, te ruchy, ten uśmiech, to spojrzenie, ten On .
|
|
 |
|
adrenalina bierze górę nad wszystkimi .
|
|
 |
|
zanim zrozumiesz, ona zapomni .
|
|
 |
|
Czas zrobił obrażoną minę i gnał z dnia na dzień coraz szybciej . A ja ? A ja zostałam .
|
|
 |
|
zgasłam. czuje się tak kurwa źle, że nawet nie umiem już pisać. okropne. więc żegnam Was na jakiś czas, mam nadzieje, że znajdę siłę żeby pisać, bo kiedyś naprawdę sprawiało mi to przyjemność i ulgę, wylewając smutki tutaj. pozdrawiam, Antra.
|
|
 |
|
Myślisz, że jeden uśmiech wszystko naprawi ? Kiedyś może i by tak było. Dziś ? Pierdol się, zmądrzałam.
|
|
|
|