 |
|
to codzienność, można się do niej przyzwyczaić. ludzie cię zranią albo ty będziesz ich ranił .
|
|
 |
|
Bo dziś już nie ma nas, dziś nie ma nas,
dziś już nie ma nas, nie ma nic ..
|
|
 |
|
Tyle było pomyłek, teraz to wiem,
ale dla nas za późno żeby dziś naprawić je.
zgubiona droga, stracony czas .
|
|
 |
|
To co kiedyś w nas było dobre, skończyło się .
|
|
 |
|
Bo dziś już nie ma nas, tylko ona on .
|
|
 |
|
Jesteś wszystkim tym co najlepsze, ale czasem łamiesz mi serce .
|
|
 |
|
Olej pozory, spójrz mi w oczy, zeskanuj dusze Otrzyj łzy, złap za rękę, pomóż uciec.
|
|
 |
|
kurwa, teoretycznie wszystko miało być inaczej.
|
|
 |
|
To moja wina i mogę ją zwalić na kogo zechcę.
|
|
 |
|
Wspomnienia wciąż wracają, Te dobre ranią bardziej, niż złe.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień, wraz z wiatrem, bez głębszego zastanowienia, być może nadszedł czas na zmiany.
|
|
 |
|
teraz trudniej mi się oddycha, bo jak można oddychać bez połowy serca, które nadal należy do Niego ?
|
|
|
|