 |
|
Wychodzisz już szepczesz: Pa, Pa... Zadzwonić chcesz za dzień lub dwa... Choć taki z Ciebie zimny drań dla Ciebie warto jest poświęcić noc i dzień. Choć taki z Ciebie zimny drań na wylot już Cię znam, a jednak zgadzam się...
|
|
 |
|
cześć Tato, módl się za mnie, pa.
wiem, czarną owcą w domu byłem ja.
rady co dobrem jest co złem,
był alkohol itp.
nie zawiodę więcej Cię.
żegnaj mój Tatko, nie bądź zły.
kto chce umierać, uwierz ciężko mi.
niebieskie niebo, ptaków śpiew.
dzieci wiosną płacz I śmiech.
zachcesz - będę - poczuj mnie!
|
|
 |
|
Gdzie jestem, słyszę ciągle twe nagrania
I sens tych wspólnie zapisanych nut
Czy czujesz co Ci chciałem tym powiedzieć
Czy wierzysz, że będziemy razem znów ?
|
|
 |
|
pamiętam każdy dzień
i każde słowo, każdy gest
kochałem cię - wiedziałaś to
nie wykorzystasz więcej mnie
nie wykorzystasz więcej mnie...
|
|
 |
|
Nikt nie chce być sam. Lecz czasem tak jest. Że być niekochanym. Jest gorsze niż śmierć. Wiesz zmyłam już z siebie. Każdą z twych zdrad. Kochałam cię szczerze. A ty coś mi dał?
|
|
 |
|
Jak mogłeś mi to wszystko wtedy zrobić? Jak pytam chcesz to wszystko wynagrodzić? Ja pytam jak zapomnieć mam. Powiedz jak.. Chciałbym znów z Tobą być..
|
|
 |
|
'Lecz każdy spełniony sen kiedyś musi się skończyć`.
|
|
 |
|
Były takie ramiona, co słodkim smakiem obejmowały moje usta. Były takie oczy, co wypalały dziury w moich myśląych skroniach. Były takie uśmiechy, co powrywały za sobą w przepaść. Byłeś taki Ty - ale już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Nie oddalaj się teraz, trzymasz w rękach cały mój świat.
|
|
 |
|
"To nie jest koniec i nawet jeśli nie wiem co to jest, to nie pozwolę nam zamknąć powiek"
|
|
 |
|
Nie mów, że dzisiaj nie kończy się świat,
Że ból kiedyś minie, zagoi rany czas
Nie mów, że jeszcze przede mną jest wciąż
To, co najpiękniejsze
Jak mam uwierzyć w to?
|
|
 |
|
Nie proszę o więcej niż możesz mi dać. Czy jeszcze kiedyś powtórzy się co zdarzyło się nam? Nie proszę o więcej, zbyt dobrze Cię znam.
|
|
|
|