 |
|
nie, nie. to nie w Tobie się zakochałam tylko w tym Twoim zacieszu gdy pojawiam się znienacka na boisku żeby Ci pokibicować. uwielbiam gdy grając zerkasz czy obserwuje Twoje ruchy. nigdy nie grasz do końca z drużyną tylko indywidualnie kończysz grę bo masz wielką ochotę posiedzieć sobie ze mną na ławeczce. nie zakochałam się w Tobie tylko w tym procesie czynności jakie wykonujesz ;*
|
|
 |
|
Obezwładniać uśmiechem, zabijać pewnością siebie.
|
|
 |
|
Stoję przed lustrem i widzę cudzą twarz. Dokładnie wodzę wzrokiem, kawałek po kawałku, dotykam umazanego, wielkiego lustra. To już nie ja. Już nie.
|
|
 |
|
Rzadko jest za wcześnie, przeważnie za późno.
|
|
 |
|
zostałam obdarta z całej pewności siebie, zgubiłam marzenia, została mi tylko niepewność.
|
|
 |
|
Siedzę w tym cholernym dresie, załamana i totalnie nieprzystosowana do życia. Tworzę idiotyczne scenariusze oparte na marzeniach, zamiast podnieść głowę i wziąć się za ogarnianie rzeczywistości.
|
|
 |
|
przepraszam , czasem zapominam , że wszystko się zmienia .
|
|
 |
|
Wyszczekany, zdemoralizowany i cyniczny do szpiku kości egoista. Na domiar złego, miłość mojego życia.
|
|
 |
|
może typ nie jest zły ale to jeszcze szczeniak /wdowa
|
|
 |
|
tak wiele się zmieniło od tamtej jesieni../notofajnie
|
|
 |
|
Nie, ja nie jestem na granicy rozpaczy. Ja już dawno ja przekroczyłam.
|
|
|
|