 |
|
tata idzie ! bierz talez z bigosem z podłogi ! [karmieniepsa♥]
|
|
 |
|
i robie wokół siebie pełno dymu, bo jestem jedną z tych którzy lubią o sobie mówić źle .
|
|
 |
|
Poszedłem na grób matki, jednak zauważyłem tam siedzącego przy jej grobie ojca, podszedłem bliżej, rozmawiał z nią. - Kochanie, czemu
zostawiłaś mnie i naszego syna? - powiedział to płacząc. - Przecież wiesz jak Cię kocham, przecież wiesz, że nie mogę bez Ciebie żyć..
- drążył dalej, lecz już nie mógł mówić, za bardzo płakał. Słuchając to, uśmiechnąłem się, poczułem, że jestem dla niego ważny, że już
teraz będzie tylko lepiej, bo wrócił mój dawny ojciec.. Odszedłem, zostawiłem ich samych.
|
|
 |
|
-Jesteś tylko moja, rozumiesz?! Nikt nie ma prawa Cię dotknąć, bo mu przypierdolę. - Krzyczał. Ona tylko przewróciła oczami i skrzyżowała ręce. Milczała. -Może i jestem egoistą, ale cholernie Cię kocham... - Popatrzyła na niego i pocałowała nagle. Obojgu drżały usta, w obojgu jeszcze szalały emocje. -Bez Ciebie jestem nikim. - Wyszeptał mocno przyciskając ją do swojej klatki piersiowej. Jest częścią jej serca, zawsze nią był. Nie wiedziała co ma powiedzieć, aż w końcu wydusiła z siebie - Kocham Cię. [mamotobie]
|
|
 |
|
-Pić mi się chce. -Wpierdalaj śnieg. / mamotobieniedobrezdanie.
|
|
 |
|
Wczoraj przyszedł do mnie ojciec, na samym początku już miałem wyrzucić go z domu, jednak coś mnie powstrzymało, czułem, że to oznacza coś dobrego, więc się powstrzymałem i nie żałuję swojej decyzji. Obiecał poprawę, a jest człowiekiem dotrzymującym słowa, poprosił o wybaczenie. - Każdy zasługuje na drugą szansę - pomyślałem sobie, dałem mu ją, przecież to mój ojciec, muszę mu pomóc.. Po chwili podszedł do mnie i przytulił mnie, nie poczułem od niego alkoholu, co jest dziwne, mimowolnie uśmiechnąłem się. - Teraz będzie tylko lepiej - powiedziałem w myślach.
|
|
 |
|
nie wiem jak się namówiłam, ale macie, mój fejs na avku. w końcu musicie wiedzieć z kim piszecie ; o
|
|
|
|