 |
|
Feta popita wódką, pięć minut euforii, siły i chwila istnienia. Dwa dni życia wycięte z życiorysu, dreszcze, gorączka, euforia, depresja, niewyjaśniony lęk, strach, przeogromny ból głowy, tysiąc myśli wszystko w twojej głowie, wybuchasz płaczem już nie kontrolowanie, nie masz siły nawet się podnieść, masz chęć strzelić sobie w łeb. A to wszystko dla pięciu minut szczęścia.
|
|
 |
|
Co ty wiesz mała o prawdziwym melanżu i dobrych dragach... / slonbogiem
|
|
 |
|
Czasu nie cofniesz, ale błędy możesz naprawić.
|
|
 |
|
Może nie jesteś od zawsze, ale za to na zawsze. / slonbogiem
|
|
 |
|
Pierdolić przeszłość, liczy się teraźniejszość. / slonbogiem
|
|
 |
|
"Chcę się naćpać kochanie Tobą i chodzić naćpany doba za dobą."
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię jak nikt, ale ty i tak masz to w dupie. / slonbogiem
|
|
 |
|
"Nie mogę układać sobie życia, kierując się tym, czy aprobujesz moje decyzje. Już dłużej tak nie mogę. Zachowujesz się, jakby wszystko co robię było częścią fabuły, którą jest twoje życie. Ty jesteś w niej głównym bohaterem, a ja postacią epizodyczną, która pojawia się dopiero w połowie akcji. Otóż wbrew temu, co sobie myślisz, ludzie nie dzielą się na pierwszo- i drugoplanowych. Nie jestem drugoplanowa. Mam własne życie, równie ważne dla mnie, jak twoje jest ważne dla ciebie, i w tym moim życiu to ja podejmuję decyzje."
|
|
 |
|
"Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie."
|
|
 |
|
"Polski facet jest też okropnie niesłowny. Gada i nic z tego nie wynika. Spotykam znajomego na ulicy. Woła już z daleka: "O kurczę, fajnie, że cię spotkałem, siądźmy sobie kiedyś na kawie, może jutro, chociaż nie, akurat jutro nie mogę, ale zadzwonię do ciebie". I już się zaczyna kombinacja, bo on oczywiście nie zadzwoni. Po co w ogóle to mówić? Anglik jest bardzo powściągliwy w takich sytuacjach i trudno go namówić na takie: "Aleśmy się dawno nie widzieli". Widocznie była taka potrzeba, żebyśmy się dawno nie widzieli! Nadmierność połączona jest z fałszywością, bo my za wszelką cenę chcemy dobrze wypaść. Za wszelką cenę chcemy się dobrze ustawić wobec tej pozornej wspólnoty, której tak naprawdę nienawidzimy."
|
|
 |
|
A więc chodź, najeb się ze mną. / slonbogiem
|
|
|
|