 |
|
"JAK WBIJA W CIEBIE CHUJA ZIOMUŚ, TO NIE JEST KUMPEL,
BO PRAWDZIWY PRZYJACIEL W OGIEŃ ZA TOBĄ PÓJDZIE "
|
|
 |
|
Skrzyna wódy już się chłodzi, osiemnastka slonbogiem nadchodzi!
|
|
 |
|
Nie przywiązuj się do ludzi, uwierz mi.. nie warto. / slonbogiem
|
|
 |
|
Och, nawet nie masz pojęcia jak bardzo mam na ciebie wyjebane. / slonbogiem
|
|
 |
|
ten płomień w nas od zawsze przecież się tlił,
od zawsze przecież w nas był, dodawał nam wielu sił
|
|
 |
|
Zrezygnowałam z tego kim jestem, by pokazać Ci jaka potrafię być twarda, nie śpisz całą noc dla zabawy ja nie śpię przez ten smutek we mnie, zaszliśmy za daleko bym mogła teraz odejść bez żalu i możesz zabić mnie rozłąką dlatego boje się do Ciebie mówić, zabierasz mi moje możliwości, ale Ty zawsze znajdziesz kogoś innego, odszukasz kogoś w kim będziesz mógł dalej żyć, a ja dalej nie umiem się powstrzymać mój krzyk jest za głośny, potrzebuje Cię żebyś płynął w moich żyłach i staje się przez to coraz dziwniejsza, pogubiłam zmysły, nie mogę znieść swojego otępienia, wykradłeś mnie swoim spojrzeniem, za dużo poczułam kiedy mnie dotykałeś.
|
|
 |
|
alkoholu nigdy dość. / slonbogiem
|
|
 |
|
''Kto powiedział, że noc jest od spania? Nie, nie, proszę państwa, noc jest właśnie od niszczenia sobie życia. Od analiz tego, co było już i tak zanalizowane milion razy. Od wymyślania dialogów, na które i tak nigdy się nie odważymy. Noc jest od tworzenia wielkich planów, których i tak nie będziemy pamiętać rano.''
|
|
 |
|
Bo niewiele trzeba , by zmienić codzienność . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
Zaczęłam się wkręcać . Znowu . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
o matmo, dojebałaś z tymi zadaniami. / slonbogiem
|
|
|
|