 |
|
Nie dość, że spierdoliłeś mi cały semestr, to jeszcze życie.
|
|
 |
|
A jak ci powiem spierdalaj, bo się zdenerwuje to nie spierdolisz?
|
|
 |
|
zastanów się nad tym, co mi kiedyś mówiłeś i nad tym, co teraz robisz.
|
|
 |
|
nie chcę mieć setek przyjaciół . chcę mieć kilku takich którzy mówią mi w oczy to samo , co za plecami
|
|
 |
|
ale Ty jesteś tylko chłopcem , Ty nie rozumiesz jak kochać dziewczynę . pewnego dnia pożałujesz , że nie jesteś lepszym facetem . że nie słuchałeś co ona mówi . że Cię nie obchodziło jak to boli , dopóki nie straciłeś tej którą pragnąłeś . bo brałeś ją za pewnik i wszytko co miałeś legło w gruzach . ale jesteś tylko chłopcem .
|
|
 |
|
' jest coś niesamowitego w byciu nie w humorze . wiesz , że jesteś wredna i źle ci z tym , ale nie możesz się opanować .
|
|
 |
|
my dziewczyny kiedy wracamy do domu upinamy nasze proste włosy w roztrzepanego koka . zmywamy makijaż z twarzy , a sztuczny uśmiech w to co naprawdę czujemy . nowa bluzka zamienia się na jakąś zwykłą za dużą bluzę , a rurki w leginsy . buty zmieniamy na ciepłe skarpetki . kiedy jesteśmy w domu nie poznalibyście nas . '
|
|
 |
|
nie denerwuj się dwulicowy skarbie. przyjdzie czas, a wszystko wróci i odbije się na Tobie z podwójną siłą. | gazowana
|
|
 |
|
jestem na tyle silna, by przejść cały dzień z uśmiechem na twarzy. bez Ciebie, bez Twojej pomocy, bez Twojego wsparcia.. wierzę, że dam radę. nie poddam się. | gazowana
|
|
 |
|
tylu ludzi znika z mojego świata i nie mam na to najmniejszego wpływu. obojętnie patrzę, jak ludzie kiedyś ważni stają się zupełnie obcy.
|
|
 |
|
trzeba żyć tym, co się ma. nie tym, co się straciło.
|
|
 |
|
Tylu ludzi znika z mojego świata i nie mam na to najmniejszego wpływu. Obojętnie patrzę, jak ludzie kiedyś ważni stają się zupełnie obcy.
|
|
|
|