głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cashmere7

 wiesz  to nie jest tak  że próbuję gdzieś uciec a nawet jeśli  to możesz być pewna  że wrócę.

poprostukochajmnie dodano: 9 kwietnia 2013

"wiesz, to nie jest tak, że próbuję gdzieś uciec a nawet jeśli, to możesz być pewna, że wrócę."

Dym wyruchał mi płuca  tak jak Ty moje uczucia. Więc biorę bucha i zapominam czym jest skrucha.

poprostukochajmnie dodano: 9 kwietnia 2013

Dym wyruchał mi płuca, tak jak Ty moje uczucia. Więc biorę bucha i zapominam czym jest skrucha.

w y p i e r d a l a j z i m n y s k u r w y s y n i e.

poprostukochajmnie dodano: 9 kwietnia 2013

w y p i e r d a l a j z i m n y s k u r w y s y n i e.

jeśli naprawdę masz zamiar zniknąć z mojego życia to spierdalaj już teraz.

poprostukochajmnie dodano: 9 kwietnia 2013

jeśli naprawdę masz zamiar zniknąć z mojego życia to spierdalaj już teraz.

A zanim zaczniesz najeżdżać lub chociażby oceniać tych ludzi  umieszczać ich na dnie  bo są w tych miejscach o zbyt później godzinie  bo jarają tam zioło czy fajki  przemyśl czemu tak jest. Przemyśl  bo może właśnie uznajesz  że są w niewłaściwym miejscu  gdy owe jest ich domem.

definicjamiloscii dodano: 8 kwietnia 2013

A zanim zaczniesz najeżdżać lub chociażby oceniać tych ludzi, umieszczać ich na dnie, bo są w tych miejscach o zbyt później godzinie, bo jarają tam zioło czy fajki, przemyśl czemu tak jest. Przemyśl, bo może właśnie uznajesz, że są w niewłaściwym miejscu, gdy owe jest ich domem.

Chciałabym  żeby już było po wszystkim  chciałabym mieć już mieszkanie  mieć ogień w mieszkaniu i mieć jego w tym mieszkaniu  na jesień. Rozmawiać po kilka godzin  bez przerwy  zakochiwać się coraz mocniej  coraz głupiej  coraz bardziej nieodpowiedzialnie  upijać się  całować  uśmiechać się  zasypiać  śmiać się  mieć go. Czuć spokój  ciepło  nie wariować  nie szaleć  nie staczać się coraz bardziej i bardziej  tak jak do tej pory. Ogarnąć. Zacząć myśleć  że może faktycznie potrafię  może  może uda mi się jeszcze kiedyś kochać.

niecalkiemludzka dodano: 8 kwietnia 2013

Chciałabym, żeby już było po wszystkim, chciałabym mieć już mieszkanie, mieć ogień w mieszkaniu i mieć jego w tym mieszkaniu, na jesień. Rozmawiać po kilka godzin, bez przerwy, zakochiwać się coraz mocniej, coraz głupiej, coraz bardziej nieodpowiedzialnie, upijać się, całować, uśmiechać się, zasypiać, śmiać się, mieć go. Czuć spokój, ciepło, nie wariować, nie szaleć, nie staczać się coraz bardziej i bardziej, tak jak do tej pory. Ogarnąć. Zacząć myśleć, że może faktycznie potrafię, może, może uda mi się jeszcze kiedyś kochać.

Właściwie jesteś tu sam. Masz przyjaciół  ale jesteś sam. Sam  by to wszystko połączyć  posklejać  ujednolicić. To Twoja życiowa układanka  burdel  który musisz uporządkować  każdy z nas musi. Ty jeden  sam   konkretne geny  36 6 stopni ciała. I gdyby to było tak  że nie posprzątasz  a konsekwencją będzie jedynie grubsza warstwa kurzu  ale to nie to  nie tu. To życie Cię gnoi  miesza z błotem  a to  co kochasz depcze obcasem.

definicjamiloscii dodano: 8 kwietnia 2013

Właściwie jesteś tu sam. Masz przyjaciół, ale jesteś sam. Sam, by to wszystko połączyć, posklejać, ujednolicić. To Twoja życiowa układanka, burdel, który musisz uporządkować, każdy z nas musi. Ty jeden, sam - konkretne geny, 36,6 stopni ciała. I gdyby to było tak, że nie posprzątasz, a konsekwencją będzie jedynie grubsza warstwa kurzu, ale to nie to, nie tu. To życie Cię gnoi, miesza z błotem, a to, co kochasz depcze obcasem.

To się dzieje samoistnie  dosłownie tak jakbym nie miała w tym najmniejszego udziału. Nie jak marionetka  po prostu tak  jakby gdzieś istniał przełącznik  zmieniający chwilowe zaprogramowanie. Nie mam na to wpływu. A kolejne maski są coraz bardziej przerażające. I wpijają się w moją skórę  i tak cholernie boli zdejmowanie ich.

definicjamiloscii dodano: 8 kwietnia 2013

To się dzieje samoistnie, dosłownie tak jakbym nie miała w tym najmniejszego udziału. Nie jak marionetka, po prostu tak, jakby gdzieś istniał przełącznik, zmieniający chwilowe zaprogramowanie. Nie mam na to wpływu. A kolejne maski są coraz bardziej przerażające. I wpijają się w moją skórę, i tak cholernie boli zdejmowanie ich.

postaram się więcej nie ranić. Ciebie ani nikogo kiedykolwiek. dziś skończę ten rozdział  zacznę wszystko od nowa i tak naprawdę będę tęsknić  będę miała do siebie żal o to  że straciliśmy kontakt  że zjebałam  wiem. ale nie umiem dalej patrzeć Ci w oczy a myśleć o nim. nie potrafię Cię dotknąć ze świadomością że tylko on może mnie dotykać. nie chcę siedzieć przy Tobie a przed oczami mieć Jego twarz. nie mogę  nie umiem  nie potrafię i nie chcę. wiem  że to nic nie zmieni ale przepraszam  mimo że to słowo nie ma dla Ciebie większego sensu ani jakiejkolwiek wartości.

poprostukochajmnie dodano: 8 kwietnia 2013

postaram się więcej nie ranić. Ciebie ani nikogo kiedykolwiek. dziś skończę ten rozdział, zacznę wszystko od nowa i tak naprawdę będę tęsknić, będę miała do siebie żal o to, że straciliśmy kontakt, że zjebałam, wiem. ale nie umiem dalej patrzeć Ci w oczy a myśleć o nim. nie potrafię Cię dotknąć ze świadomością że tylko on może mnie dotykać. nie chcę siedzieć przy Tobie a przed oczami mieć Jego twarz. nie mogę, nie umiem, nie potrafię i nie chcę. wiem, że to nic nie zmieni ale przepraszam, mimo że to słowo nie ma dla Ciebie większego sensu ani jakiejkolwiek wartości.

musimy nauczyć się akceptować siebie i choć w małym stopniu znosić samotność. bo czy potrafisz wyobrazić sobie kogoś  kto zostanie na zawsze? każdy odchodzi. i nawet ty  choćbyś zrobił wszystko na co cię stać  i tak kiedyś odejdziesz. w taki czy inny sposób. dlatego musimy to zaakceptować i umieć zamknąć oczy na rzeczy  których nie jesteśmy w stanie zmienić. może czasem uronić łzę  może czuć się trochę zagubionym  ale zawsze wiedzieć  że tak po prostu musi być.

original58 dodano: 8 kwietnia 2013

musimy nauczyć się akceptować siebie i choć w małym stopniu znosić samotność. bo czy potrafisz wyobrazić sobie kogoś, kto zostanie na zawsze? każdy odchodzi. i nawet ty, choćbyś zrobił wszystko na co cię stać, i tak kiedyś odejdziesz. w taki czy inny sposób. dlatego musimy to zaakceptować i umieć zamknąć oczy na rzeczy, których nie jesteśmy w stanie zmienić. może czasem uronić łzę, może czuć się trochę zagubionym, ale zawsze wiedzieć, że tak po prostu musi być.

cz.1nie wiem co powiedzieć  co mysleć  jak się zachować. bije sie z myślami cały czas od wczoraj. czy dobrze zrobiłam  czy to nie było głupie posunięcie. mam do siebie żal ze tak sie to skonczylo  ze Cie ranie. ze przeze mnie chodzisz smutny  ze nie mozesz sie na niczym skupic  ze wszystko Cie wkurza. ze wszystko Ci zepsułam. nie potrafie wyrazic tego co teraz czuje. jest mi strasznie przykro i nie jest łatwo. zyje teraz ze swiadomoscia ze ktos przeze mnie cierpi. kurwa. PRZEPRASZAM CIEBIE  chociaz wiem ze te slowa sa dla Ciebie malo wazne i nie maja zadnej wiekszej wartosci. ale pamietaj ze bylam fer. ze wszystko Ci mowilam  kazda mala rzecz  czy to ktos napisal  czy przyjechal. a przeciez i tak bys sie nie dowiedzial a jednak cos mnie zarlo od srodka i glupio mi bylo Ci nie powiedziec. czulam taka potrzebe.doceń to proszę Cię. docen to ze nie klamalam tylko powiedzialam Ci jak jest. moglam dalej sobie z Toba krecic  isc na wesele  bawic sie Twoim kosztem i pieprzyc to co czujesz.

poprostukochajmnie dodano: 8 kwietnia 2013

cz.1nie wiem co powiedzieć, co mysleć, jak się zachować. bije sie z myślami cały czas od wczoraj. czy dobrze zrobiłam, czy to nie było głupie posunięcie. mam do siebie żal ze tak sie to skonczylo, ze Cie ranie. ze przeze mnie chodzisz smutny, ze nie mozesz sie na niczym skupic, ze wszystko Cie wkurza. ze wszystko Ci zepsułam. nie potrafie wyrazic tego co teraz czuje. jest mi strasznie przykro i nie jest łatwo. zyje teraz ze swiadomoscia ze ktos przeze mnie cierpi. kurwa. PRZEPRASZAM CIEBIE, chociaz wiem ze te slowa sa dla Ciebie malo wazne i nie maja zadnej wiekszej wartosci. ale pamietaj ze bylam fer. ze wszystko Ci mowilam, kazda mala rzecz, czy to ktos napisal, czy przyjechal. a przeciez i tak bys sie nie dowiedzial a jednak cos mnie zarlo od srodka i glupio mi bylo Ci nie powiedziec. czulam taka potrzebe.doceń to proszę Cię. docen to ze nie klamalam tylko powiedzialam Ci jak jest. moglam dalej sobie z Toba krecic, isc na wesele, bawic sie Twoim kosztem i pieprzyc to co czujesz.

cz.2 a ja mam serce i uczucia i wiedzialam ze było już źle  nie chcialam dalej w to brnąć i bardziej Cie pograzac  zreszta siebie tez. wiedzialam ze musze Ci o tym powiedziec  chcialam byc szczera. nie chcialam meczyc siebie i Ciebie i z kazdy dniem bardziej ranic. kurwa ale to ze Cie spotkalam jest dla mnie bardzo wazne. nawet nie wiesz ile radosci  smiechu i sily mi dales. ile razy mi poprawiales humooor jak plakalm. dziekuje ze byles ze mna nawet jak mialam gorsze dni i wytrzymywales moje humorki. ze dales mi wszystko co mogles i starales sie na maxa. DZIĘKUJE. przepraszam ze ja nie moge dac Ci tego czego oczekujesz. ale to nie jest zalezne ode mnie  nie umiem sie zmusic do niczego. ale wiedz  ze walczylam o nas. ze juz wczesniej moje uczucia ulegly zmianie ale za kazdym razem mialam nadzie ze wszystko wroci do normy  ze bedzie tak jak na poczatku. pamietaj ze walczylam o nas  kurwa... nie poddalam sie od razu. ale po co mam Ci robic nadzieje i oklamywac?

poprostukochajmnie dodano: 8 kwietnia 2013

cz.2 a ja mam serce i uczucia i wiedzialam ze było już źle, nie chcialam dalej w to brnąć i bardziej Cie pograzac, zreszta siebie tez. wiedzialam ze musze Ci o tym powiedziec, chcialam byc szczera. nie chcialam meczyc siebie i Ciebie i z kazdy dniem bardziej ranic. kurwa ale to ze Cie spotkalam jest dla mnie bardzo wazne. nawet nie wiesz ile radosci, smiechu i sily mi dales. ile razy mi poprawiales humooor jak plakalm. dziekuje ze byles ze mna nawet jak mialam gorsze dni i wytrzymywales moje humorki. ze dales mi wszystko co mogles i starales sie na maxa. DZIĘKUJE. przepraszam ze ja nie moge dac Ci tego czego oczekujesz. ale to nie jest zalezne ode mnie, nie umiem sie zmusic do niczego. ale wiedz, ze walczylam o nas. ze juz wczesniej moje uczucia ulegly zmianie ale za kazdym razem mialam nadzie ze wszystko wroci do normy, ze bedzie tak jak na poczatku. pamietaj ze walczylam o nas, kurwa... nie poddalam sie od razu. ale po co mam Ci robic nadzieje i oklamywac?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć