głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika caserolle

....Rysując Serce ♥ Na Kartce Myślę Tylko O Tobie ....

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

....Rysując Serce ♥ Na Kartce Myślę Tylko O Tobie ....;*;*

Tak naprawdę wiele zależy od nas. Można walczyć   proste. Albo można się poddać.

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

Tak naprawdę wiele zależy od nas. Można walczyć - proste. Albo można się poddać.

'kiedy upadnę  stanę z podniesionym czołem   życie nauczyło mnie  taka jest zasada   że ważne ile razy wstajesz  nie ile upadasz'

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

'kiedy upadnę, stanę z podniesionym czołem, życie nauczyło mnie, taka jest zasada, że ważne ile razy wstajesz, nie ile upadasz'

a miłość to gówno  w które nie warto wchodzić.

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

a miłość to gówno, w które nie warto wchodzić.

najtrudniej wstać   gdy potykamy się o własne marzenia.

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

najtrudniej wstać , gdy potykamy się o własne marzenia.

Idąc ulicą wciąż wyobrażam sobie setki sytuacji  w których mogłabym Cię za chwilę spotkać.  Ale ty zawsze pojawiałeś się w najmniej odpowiedniej chwili.

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

Idąc ulicą wciąż wyobrażam sobie setki sytuacji, w których mogłabym Cię za chwilę spotkać. Ale ty zawsze pojawiałeś się w najmniej odpowiedniej chwili.

zwykły szary dzień  ludzie kolorują wódką...

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

zwykły szary dzień, ludzie kolorują wódką...

Tyle zatrzymanych chwil. Nie dokończonych zdań. Nie wypowiedzianych słów.

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

Tyle zatrzymanych chwil. Nie dokończonych zdań. Nie wypowiedzianych słów.

Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat  Pierwsze balety  amfetamina i tanie wina...

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat Pierwsze balety, amfetamina i tanie wina...

wyrafinowana bania trwa !

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

wyrafinowana bania trwa !

najpierw byłeś moim pięknym snem. potem byłeś moją rzeczywistością  której nie chciałam stracić. teraz jesteś już tylko wspomnieniem za  którym strasznie tęsknie.

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

najpierw byłeś moim pięknym snem. potem byłeś moją rzeczywistością, której nie chciałam stracić. teraz jesteś już tylko wspomnieniem za, którym strasznie tęsknie.

Siedziała na boisku. Ubrana w dresy i bluzę brata piła kolejne piwo. Z słuchawek dobiegał głos Ostrowskiego  a z jej ust ciche szepty. 'Gadasz do siebie?' Usłyszała nagle i jej ciało przeszył dreszcz. Ten głos rozpoznałaby wszędzie  nawet w najgorszym hałasie. Nie podniosła głowy. 'Nic Ci do tego.' Warknęła  wciąż patrząc w ziemię. Przykucnął i wtedy jego zapach oplótł się wokół jej ciała. Wstała  upuszczając butelkę. 'Po co przyszedłeś?!' Ryknęła na całe gardło. 'Uspokój się. Chciałem pogadać.' Szepnął  wyciągając rękę w jej stronę. 'Nie. Nie będziemy rozmawiać. A wiesz dlaczego? Bo kiedy Ty odwrócisz się i pójdziesz w swoją stronę  ja zostanę z dźwiękiem Twojego głosu w uszach i to ja będę wyć przez kolejne miesiące. A teraz spuść wzrok i wynoś się w końcu z mojego życia!' Brakowało jej powietrza. Chłopak zaczął iść w przeciwną stronę. 'Zostań.' Szepnęła z nadzieją  że nie usłyszy. Wrócił się. Zamknął jej ciało w żelaznym uścisku. Doskonale znała smak pożegnań

blondziaaaa dodano: 7 lipca 2011

Siedziała na boisku. Ubrana w dresy i bluzę brata piła kolejne piwo. Z słuchawek dobiegał głos Ostrowskiego, a z jej ust ciche szepty. 'Gadasz do siebie?' Usłyszała nagle i jej ciało przeszył dreszcz. Ten głos rozpoznałaby wszędzie, nawet w najgorszym hałasie. Nie podniosła głowy. 'Nic Ci do tego.' Warknęła, wciąż patrząc w ziemię. Przykucnął i wtedy jego zapach oplótł się wokół jej ciała. Wstała, upuszczając butelkę. 'Po co przyszedłeś?!' Ryknęła na całe gardło. 'Uspokój się. Chciałem pogadać.' Szepnął, wyciągając rękę w jej stronę. 'Nie. Nie będziemy rozmawiać. A wiesz dlaczego? Bo kiedy Ty odwrócisz się i pójdziesz w swoją stronę, ja zostanę z dźwiękiem Twojego głosu w uszach i to ja będę wyć przez kolejne miesiące. A teraz spuść wzrok i wynoś się w końcu z mojego życia!' Brakowało jej powietrza. Chłopak zaczął iść w przeciwną stronę. 'Zostań.' Szepnęła z nadzieją, że nie usłyszy. Wrócił się. Zamknął jej ciało w żelaznym uścisku. Doskonale znała smak pożegnań

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć