 |
|
tak bardzo potrzebuję Ciebie tutaj jak najbliżej przy mnie obok, nie koło mnie bo Inaczej nie przeżyję Ty jesteś życiem, szczęściem i wiecznością słowem i oddechem, nigdy nie odchodź...
|
|
 |
|
mówisz jaka jestem, a nic nie wiesz o mnie nie wiesz o czym chce zapomnieć w jakiej jestem formie .
|
|
 |
|
potrzebuję silnych ramion, by się w nie wtulić i zmoczyć rękaw łzami, a potem zaśmiać się, że zachowuje się jak histeryczka.
|
|
 |
|
miłość? - nieważne czy poznaliście się w internecie czy na mieście. kilometry - nieważne czy jest ich 10 czy 600. wiek - nieważne czy dzieli was 6 lat czy 15. uczucie - w miłości jest najważniejsze.
|
|
 |
|
-...Nie wiesz jak ja sie czuję. - No przecież wiem.. - Tak? spacerowałeś za rękę z bliską osobą? całowałeś ją? przytulałeś? zasypiałeś przy niej ? Byłeś,gdy było jej cholernie ciężko i nie dawała sobie rady? - No można tak powiedzieć. - Nie ma `można tak powiedzieć`. Albo tak albo nie. - No taaaak. - No więc mi tu kurwa nie pierdol, że wiesz jak ja się czuje ! / lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
powiem ci prawdę. mam ciężki charakter i marne szanse, by się zmienić.
|
|
 |
|
Dzisiejszy dzień uświadomił mi, co to znaczy "patrzyły na mnie i mówiły do mnie: mamo!" w kontekście butów. Jak się tam nie pozabijam na balu gimnazjalnym i różnych takich - całkiem dobrze będzie:) tak, czas zacząć znajomość ze szpilkami!
|
|
 |
|
Po części zawsze będziemy chcieli cofnąć czas - do tamtych momentów, wspomnień, rozmów. Zawsze wspomnienia nie będą oddawały wagi chwil przeżywanych w czasie teraźniejszym. Bieg czasu i nasza pamięć przekształcą barwy głosu, a skóra nigdy nie będzie paliła tak samo. Nie przekonuje nas to, iż przyszłość pisze nam kolejne scenariusze, też piękne w niektórych aktach, na pewno. Nie zgadzamy się z dawkowaniem. Chcemy mieć wszystko w tym jednym momencie. Nienawidzimy ćpuńskiego życia ze szczęściem w ramach narkotyku. Chcemy się zaćpać, umrzeć ze szczęścia, dzisiaj najlepiej - z winem zagrzebani w kołdrze.
|
|
 |
|
Kiedyś możemy o tym porozmawiać, teraz nie bardzo rozumiem do końca konsekwencje, pojęłam schemat, idę do przodu, ciągnę wagonik osób, żeby nie zostawały tam z tyłu, zniszczeni, zmęczeni życiem, bez sił i nadziei. Przykleiłam do siebie tę plakietkę i teraz mam być silna, mam nad wyraz dobrze dawać sobie radę, postępować dobrze, bezbłędnie, i nieważne, że nie mam pojęcia jak, mam mętlik w głowie, multum ciężkich wyborów, nie, nieistotne, mam zwyczajnie to wziąć na swoje barki i poukładać. Nie składałam jeszcze tak skomplikowanej układanki.
|
|
 |
|
Chcę Cię takiego jak kiedyś.
|
|
 |
|
I nie pozwól aby odległość zniszczyła to co was dzieli. Bo uczucia to nie kilometry.
|
|
|
|