 |
|
I ten strach gdy , wszystko może się zawalić . Ból serca gdy może wszystko się spalić .
|
|
 |
|
I zamykasz się sam w szklanej kuli chaosu rzeczywistości , gubisz własność umysłu , tracą przy tym jego trzeźwość , chowasz głowę w piach , bojąc się prawdy która topi się jak śnieg pod gorącem kłamstwa.
|
|
 |
|
Rano wstajesz i uśmiechasz się bo wiesz , że wszystko jest na swoim miejscu i nie masz się o co martwić .
|
|
 |
|
marzy mi się nowy rok. chcę zacząć wszystko od nowa, z czystą kartką. z nowymi postanowieniami, niekoniecznie do zrealizowania.
|
|
 |
|
all i want for christmas...
|
|
 |
|
Plątająca się za nami pierdolona przeszłość , niszczy nas w środku bez przeszkód.
|
|
 |
|
śmierdzisz zgniłą przyjaźnią
|
|
 |
|
moją szminką na Twoim brzuchu piszę jak wiele dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
naprawdę mi szkoda, że to co było kiedyś takie piękne zachowało się tylko jako wspomnienia.
|
|
 |
|
I padając na kolana błagał mnie bym wróciła.. choćby na moment, by było jak dawniej. Płakał niczym dziecko. Tak, ten sam mężczyzna, który bez mnie ranił i zostawiał na pożarcie brutalnej rzeczywistości.
|
|
|
|