głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika carielove

Pustka  gdzieś między sukcesami  doskwiera jak cholerna drzazga w stopie  nie sposób skakać z radości  żadnej radości. Idę wszędzie gdzie jestem wspaniały i cięgle boli  i na co mi starania aby być doskonały. Myślałem  że wypełnisz wszystkie czarne dziury  że nigdy nie spojrzę na horyzont szukając ratunku. Śniłem dziś  że szczęście jest możliwe ale otwierając oczy wiedziałem już że to tylko chwile.

darko dodano: 14 czerwca 2023

Pustka, gdzieś między sukcesami, doskwiera jak cholerna drzazga w stopie, nie sposób skakać z radości, żadnej radości. Idę wszędzie gdzie jestem wspaniały i cięgle boli, i na co mi starania aby być doskonały. Myślałem, że wypełnisz wszystkie czarne dziury, że nigdy nie spojrzę na horyzont szukając ratunku. Śniłem dziś, że szczęście jest możliwe ale otwierając oczy wiedziałem już że to tylko chwile.

Wszytko potoczyło się nie w tę stronę  już nie pamiętam kiedy  już nie wiem ile razy i co było moją winą a co zbiegiem zdarzeń przeciw mojej drodze. Taki jestem  że idę najlepiej jak potrafię ścieżką która nie jest dla mnie  tak mam  że biegnę nią ciągle oglądając się na krainy za horyzontem. Kręci mi się w głowie od tego jak bardzo dobrze robię to czego nigdy nie chciałem  jak jestem dobrym wrogiem samego siebie.

darko dodano: 8 czerwca 2023

Wszytko potoczyło się nie w tę stronę, już nie pamiętam kiedy, już nie wiem ile razy i co było moją winą a co zbiegiem zdarzeń przeciw mojej drodze. Taki jestem, że idę najlepiej jak potrafię ścieżką która nie jest dla mnie, tak mam, że biegnę nią ciągle oglądając się na krainy za horyzontem. Kręci mi się w głowie od tego jak bardzo dobrze robię to czego nigdy nie chciałem, jak jestem dobrym wrogiem samego siebie.

Życie jak film  jak plan  jak aktor robię wszytko zgodnie ze scenariuszem  uśmiechasz się  czasami  czasami wierzysz  ufasz że nie jesteśmy na scenie. A w głowie to czego chcemy  tak daleko  tak odbiegło  nie można już prawie dogonić tego czym jesteśmy  gdzie chcemy być  tylko przed snem czując powiew wolności  życia które utraciliśmy dla poprawnych decyzji. Lubię zasypiać  lubię być tam gdzie uśmiecham się na prawdę.

darko dodano: 19 maja 2023

Życie jak film, jak plan, jak aktor robię wszytko zgodnie ze scenariuszem, uśmiechasz się, czasami, czasami wierzysz, ufasz że nie jesteśmy na scenie. A w głowie to czego chcemy, tak daleko, tak odbiegło, nie można już prawie dogonić tego czym jesteśmy, gdzie chcemy być, tylko przed snem czując powiew wolności, życia które utraciliśmy dla poprawnych decyzji. Lubię zasypiać, lubię być tam gdzie uśmiecham się na prawdę.

Nie patrz na mnie  nie uśmiechaj się  jestem w klatce  nie mogę Cię dosięgnąć  nie potrafię przebić się przez pręty zobowiązań  chyba że podejdziesz blisko  dotknę wyciągjąc rękę  choć  bliżej  niech zetkną się nasze usta  jakby nie było żadnej klatki  żadnego świata

darko dodano: 19 maja 2023

Nie patrz na mnie, nie uśmiechaj się, jestem w klatce, nie mogę Cię dosięgnąć, nie potrafię przebić się przez pręty zobowiązań, chyba że podejdziesz blisko, dotknę wyciągjąc rękę, choć, bliżej, niech zetkną się nasze usta, jakby nie było żadnej klatki, żadnego świata

Gdzie pójść by spotkać szczęście  co zrobić aby lśnić  kogo objąć aby uciec od pustki? Idę pomiędzy wiosny promieniami  czuję radość pomiędzy lasu cieniami. Zabłąkany  szukam blasku który zatrzyma krok  który powie mi w sekundzie olśnienia  jak iść by spotkać tych których miałem spotkać  jak mogły biec moje drogi gdybym wcześniej wiedział  gdybym był sobą.

darko dodano: 19 maja 2023

Gdzie pójść by spotkać szczęście, co zrobić aby lśnić, kogo objąć aby uciec od pustki? Idę pomiędzy wiosny promieniami, czuję radość pomiędzy lasu cieniami. Zabłąkany, szukam blasku który zatrzyma krok, który powie mi w sekundzie olśnienia, jak iść by spotkać tych których miałem spotkać, jak mogły biec moje drogi gdybym wcześniej wiedział, gdybym był sobą.

Cześć  zagląda tu jeszcze ktoś? 😉

bezznakumiloscii dodano: 13 maja 2023

Cześć, zagląda tu jeszcze ktoś? 😉

pamiętam naszą ostatnią obietnicę. mieliśmy sobie kogoś znaleźć przed trzydziestką. obawiam się  że nie wytrwam tego. chyba szybko się spotkamy w piekle kochanie.

rapwciaga dodano: 8 maja 2023

pamiętam naszą ostatnią obietnicę. mieliśmy sobie kogoś znaleźć przed trzydziestką. obawiam się, że nie wytrwam tego. chyba szybko się spotkamy w piekle kochanie.

Z każdym oddechem chłonę tysiące żyć wokół mnie  jakby świat oddawał mi to co zabierał  las pulsuje zapachem  energią  która unosi mnie po tej drodze  na której gubiłem się w myślach niedawano. Żyję  jestem  znowu jestem.

darko dodano: 6 maja 2023

Z każdym oddechem chłonę tysiące żyć wokół mnie, jakby świat oddawał mi to co zabierał, las pulsuje zapachem, energią, która unosi mnie po tej drodze, na której gubiłem się w myślach niedawano. Żyję, jestem, znowu jestem.

Wejść tam gdzie nie można  pozostać tylko żeby spojrzeć  tylko by zabiło serce. Uwodzisz mnie marzeniami o smaku prawdy. Chwytasz za rękę choć muszę wracać  już nie chcę  rozrywam się w myślach. Stoję nad przepaścią między tym co muszę i chcę. Puszczasz dłoń i spadam  tak mało światła  ciemność boli nawet kiedy otwieram oczy. Wspinam się  krok za krokiem po śliskiej ścianie trujących myśli  choć już nie chcę patrzyć na żadną ze stron oświetlonych codziennością tam wysoko. Wychodzę  tak zmęczony  że trudno podnieść wzrok ponad widok stóp spieszących po zakazane owoce. Nie ma kto wygnać z Edenu  nie ma raju  wracam przez drzwi przeklęte do snów  bezpiecznych snów o miejscach  ogrodach  o duszy wężom niesprzedanej  co za spojrzeniem w blasku oddania skompanym  podąża bez zwątpienia.

darko dodano: 6 maja 2023

Wejść tam gdzie nie można, pozostać tylko żeby spojrzeć, tylko by zabiło serce. Uwodzisz mnie marzeniami o smaku prawdy. Chwytasz za rękę choć muszę wracać, już nie chcę, rozrywam się w myślach. Stoję nad przepaścią między tym co muszę i chcę. Puszczasz dłoń i spadam, tak mało światła, ciemność boli nawet kiedy otwieram oczy. Wspinam się, krok za krokiem po śliskiej ścianie trujących myśli, choć już nie chcę patrzyć na żadną ze stron oświetlonych codziennością tam wysoko. Wychodzę, tak zmęczony, że trudno podnieść wzrok ponad widok stóp spieszących po zakazane owoce. Nie ma kto wygnać z Edenu, nie ma raju, wracam przez drzwi przeklęte do snów, bezpiecznych snów o miejscach, ogrodach, o duszy wężom niesprzedanej, co za spojrzeniem w blasku oddania skompanym, podąża bez zwątpienia.

Po alkoholu nie zataczam się  to moje myli wciąż krążą wokół rozczarowania  zamglone nie widzą  że marnuję czas na zbyt wiele uczuć. Czas powstać  czas by znowu być zajebistym.

darko dodano: 4 maja 2023

Po alkoholu nie zataczam się, to moje myli wciąż krążą wokół rozczarowania, zamglone nie widzą, że marnuję czas na zbyt wiele uczuć. Czas powstać, czas by znowu być zajebistym.

Tak  będziesz moją motywacja  nawet gdybyś nigdy nie była moją. Będę przynajmniej lepszy niż teraz kiedy się to okaże.

darko dodano: 2 maja 2023

Tak, będziesz moją motywacja, nawet gdybyś nigdy nie była moją. Będę przynajmniej lepszy niż teraz kiedy się to okaże.

Z łopatą w dłoni  z piwem w dłoni  ze słońcem na twarzy  z uśmiechem na twarzy  z wysiłku wali serce  pragnieniem wali serce  krok za krokiem do nikąd  myśl za myślą do Ciebie.

darko dodano: 2 maja 2023

Z łopatą w dłoni, z piwem w dłoni, ze słońcem na twarzy, z uśmiechem na twarzy, z wysiłku wali serce, pragnieniem wali serce, krok za krokiem do nikąd, myśl za myślą do Ciebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć