 |
|
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
|
|
 |
|
znowu musze kłamać, że wszystko jest okej kiedy wali mi się życie.
|
|
 |
|
` w.y.j.e.b.a.ć. na plecy i patrzeć w niebo ; ]]
|
|
 |
|
Cie kocham wariacie! Rozumiesz to??; **
|
|
 |
|
Kocham to, jak w środku Naszego pocałunku, czuję jak się uśmiechasz ;*
|
|
 |
|
Ty lepiej mnie kochaj... skurwysynie . ;]
|
|
 |
|
Mój kop w dupę pomógł wejść Ci na szczyt ! ;d
|
|
 |
|
Stanąc na dachu , wywalić język i środkowym palcem pozdrawiać świat , nucąc "Mam wyjebane" pod nosem , śmiać się w morde czarnym koto plując na wszystkich na dole . Zadzwonić do Niego i wyznać miłosć , wyryć jego inicjały na tym cholernym dachu , i na koniec przed skokiem w dół , życzyć szczęścia wszystkim bliskim i wstrzymać oddech , by ostatni raz otworzyć powieki i kurde ostatni raz zasnąć
|
|
 |
|
Delikatnie masował jej ramiona i szeptał w ucho jak bardzo ją kocha.
Właśnie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebowała. Zawsze wyczuł tą chwile.
|
|
 |
|
nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w i tak skąpej bluzce ...i upiję się do cna. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.
|
|
 |
|
I tylko spróbuj klepnąć mnie w tyłek , a tak ci przypierdolę , że przeczujesz wiosnę , albo od razu cztery pory roku. ♥
|
|
 |
|
śpię po ciężkiej imprezie .rano słyszę pukanie do drzwi myślę `pewnie sąsiad ze się kamienica pali i trzeba uciekać` Ale są takie poranki kiedy myślisz `pierdole mogę się spalić`
|
|
|
|