 |
|
Kobieta z pozoru twarda okazuje się bardziej krucha niż chińska porcelana.'
|
|
 |
|
Nienawidzę nadziei. Nie mogę znieść tego uczucia i wewnętrznej myśli która mówi Ci ' a może jednak ' . Rozkłada mnie od wewnątrz, nie potrafię jej z siebie wyrzucić. Nie chcę już nią żyć, nie chcę kolejnego rozczarowania. Wolę wiedzieć , że już nigdy nie wrócisz niż żyć z myślą , że kiedyś sobie o mnie przypomnisz.'
|
|
 |
|
przecież być sobą, to nic koszmarnego. nawet, gdy ludzie już całkiem o tym zapomnieli.
'
|
|
 |
|
To, że nie masz własnego życia nie znaczy, że masz zajmować się moim.'
|
|
 |
|
Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć.'
|
|
 |
|
Postaw sobie w życiu jakiś cel, a później do niego dąż. Nie unikaj sytuacji, które mogłyby Ci pomóc, staraj się z całych sił. Bądź tam, gdzie miało Cię nie być i mów to, co nie było zapisane w scenariuszu. Żyj własnym życiem i własnymi pragnieniami, nie bądź marnym aktorzyną grającym małą rolę w życiu innych - żyj dla siebie.'
|
|
 |
|
- ładny stanik .
- dzięki .
- fajnie by wyglądał na podłodze .
- spoko , jutro Ci go przyniosę , będziesz mógł go rzucać ile chcesz .
|
|
 |
|
uparcie jak dzieci nigdy nie rezygnujemy z nadziei.
|
|
 |
|
- Widzisz ją?
- Którą?
- Tamtą.
- Tą wysoką?
- Tak.
- Wygląda nieciekawie.
- Jej dusza jest inna niż ci się wydaje.
- Tak?
- Tak. Jest jak brylant, tylko trochę nieoszlifowany
- A jej oczy?
- Przepełnione smutkiem.
- A jakie one są?
- Ciemnobrązowe, są jak labirynt, nie do przejścia.
- Ale dlaczego?
- Bo ludzie nauczyli ją, że lepiej się zamknąć w sobie i nie otwierać. Za dużo razy dostała cios w serce.
- Biedna.
- Nie, ona tylko postanowiła stworzyć niewidzialny mur, żeby już nikt jej nie zranił.
- A jej serce?
- Zamknięte na cztery spusty. W ogóle ciężko się przedostać przez ten mur, jeśli tylko stworzy się jakaś szparka, ona ją zamyka...
- Czyli ta dziewczyna już nigdy nie otworzy się na ludzi?
- Nigdy.
|
|
 |
|
jego niebieskie oczy wypełniły całą pustkę, która we mnie tkwiła.
|
|
 |
|
tak. dobrze widzisz. faceci to chuje.
|
|
 |
|
Uschłam z tęsknoty, zwiędłam z nieodwzajemnienia i wypłowiałam z braku Ciebie. A teraz zastanów się jeszcze raz, czy pytanie 'co słychać' jest na miejscu.
|
|
|
|