 |
|
to trochę nie fair, że tylko mi na tym zależy?
|
|
 |
|
Wciąż, bez powodzenia, próbuję sobie uświadomić, że nie tęsknię za tobą, tylko za wspomnieniami, które mi po tobie pozostały..
|
|
 |
|
za długi ten dzień, bez Ciebie
|
|
 |
|
nienawidzę tego , że za każdym razem tak szybko przyzwyczajam się do ludzi . potrafię naprawdę mocno pokochać , przez krótki czas . i tego że , przeważnie po jakimś czasie to wszystko tracę . długo po rozstaniu nie mogę się otrząsnąć . ale nie pokazuję tego . myślę sobie . skoro On potrafi , to ja też . ale co z tego , że mi nadal zależy . jak On ma już następną . takie pojebane udawanie tego , że mam na to wyjebane . powoli mnie wykańcza . ciężko jest mi patrzeć jak idziecie razem za rękę , albo się całujecie . ale trudno nic już z tym nie zrobię . jedyne co mi pozostaje , to życzyć wam "szczęścia"
|
|
 |
|
Podobno ma silny charakter i łatwo się nie poddaje. Podobno jest cholernie wrażliwa, łatwo ja zranić i zniechęcić. Romantyczka? Łatwo ją dostrzec w tłumie a czasem minąć w ogóle nie zauważając. Dla bliskich i przyjaciół jest w stanie zrobić prawie wszystko. Ma swoje zdanie ,zasady i zazwyczaj twardo się ich trzyma. Chociaż... Zwykle szybko poznaje się na ludziach, mimo to nikogo od razu nie skreśla. Popełnia wiele błędów, często rani i potrafi sprawić przykrość Ufa tylko tym, którzy na to zasłużyli. Lubi wiedzieć na czym stoi. Zamyka się w pudełku marzeń, gdy jest jej źle. Każda łza, która spłynęła po jej policzku czegoś ją nauczyła. Każda życiowa porażka ją wzmocniła. Potrafi być wredna i złośliwa. Buduje szczęście z małych radości. Szanuje tych, którzy szanują ją i samych siebie. Stara się niczego w życiu nie żałować, tylko czasami jej nie wychodzi. Czasem zachowuje się jak dorosła kobieta czasem jak rozwydrzona, bezmyślna małolata.
|
|
 |
|
co noc, głaszczę swoje serce w formie pocieszenia. zapewniam, że wszystko wkrótce będzie dobrze, ułoży się. biedne, nie przywykło jeszcze do tego świata, do kłamstw.
|
|
 |
|
Cholera. Nie, nie mam zamiaru czytać ci w myślach. Jeśli naprawdę ci na mnie zależy, to to udowodnij. Nie wiem jak, nie wiem kiedy, jestem tylko kobietą, która potrzebuje dowodu twojej miłości, nawet najmniejszego. Bo uwierz - zaczepiając mnie na fejsie, jak zresztą robisz z milionami innych koleżanek, wcale nie pokazujesz, że coś do mnie czujesz, a same słowa z ust faceta nie są zbyt dużo warte.
|
|
 |
|
tak naprawdę to żadne z nas nie chce kochać. w życiu by nikomu nie przeszło to przez myśl. ale ktoś tam na górze dał nam tą zasraną pikawę, żebyśmy docenili i zdali sobie sprawę, jak drugi człowiek może być dla nas istotny. najczęściej ten, który z początku jest dla nas przecież zupełnie obcy, a z czasem staje się równie bliski, co my sami sobie. to wszystko tylko po to, żeby zrozumieć, że gdzieś na świecie jest pikawa o zupełnie innej konstrukcji, ale chcąc nie chcąc bijąca w tym samym, równym tempie. i musimy docenić tą synchronizacje. ku drodze do szczęścia. ku ramionom, w które można się wtulać w zimne wieczory. a przede wszystkim ku temu, żeby móc z szafki wyciągać dwie filiżanki przy porannej kawie. porannej, popołudniowej, wieczornej. całożyciowej.
|
|
 |
|
najpiękniejsze z uczuć, kiedy stoisz z plastikowym kubkiem po brzegi wypełnionym wódką, a w sercu czujesz trzaskające w nich drzwi ze względu na panujący przeciąg spowodowany pierdoloną pustką. ulga. zwyczajne wypranie uczuć i powieszenie je wraz z bielizną na sznurku.
|
|
 |
|
To smutne, kiedy z kimś, z kim mogliśmy porozmawiać o wszystkim, teraz nie mamy tematów.
|
|
 |
|
Brak mi chyba kogoś, kto zaspany wyjdzie z łóżka poszukać mnie, znajdzie tu, na werandzie, i powie zgorszony: Gdzie łazisz! W całym łóżku cię nie ma! Nie mogę bez ciebie spać!
|
|
 |
|
PODSYCAMY W SOBIE BÓL, BO TO JEDYNE, CO NAM ZOSTAŁO.
— Chuck Bass
|
|
|
|