 |
|
To, czego najbardziej chciała w tym momencie, dniu, miesiącu. Zapomnieć go. raz na zawsze. Wymazać go z pamięci, zresetować swój mózg by wszystkie wspomnienia związane z nim opuściły ją. Owszem starała się i nadal się stara nie myśleć o nim w kółko. Już usunęła ze swojego komputera wszystkie zdjęcia z nim. Spaliła również te, które zawsze nosiła przy sobie. Dało jej to ulgę tylko na moment, ale wspomnienia o nim powróciły ze zdwojoną siłą. Zasiedlił się w jej głowie jak zły chochlik. To on był jedyną przyczyną jej częstych wybuchów płaczów. Już próbowała go zapomnieć. Raz prawie się udało, ale niestety powróciło. Jak bumerang. Jak cholerny bumerang.! Dobrze wie, że to nie ma i nigdy sensu nie miało. Po co się oszukuje.? Ależ nie, nie oszukuje się. To jest silniejsze od niej samej, wspomnienia o nim są silniejsze od niej. I nie jest w stanie już nic zrobić, i nie jest w stanie całkowicie przestać go kochać, mimo, że tak bardzo go niema ..
|
|
 |
|
Nakręcam się na Ciebie z dnia na dzień coraz bardziej
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię coraz bardziej!
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie kimś ważnym !
|
|
 |
|
Z jednym większym krokiem mogłabym Ciebie zabić. Przecież do perfekcji nauczyliśmy już siebie ranić. ♥
|
|
 |
|
I krzyczę weź mnie ratuj, kiedy patrzysz w moje oczy, ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz. // Bonson ♥
|
|
 |
|
Krzyk, wrzaski, wyzwiska, przekleństwa. Natłok myśli w głowie, jednak najczęściej spotykany byłeś tam Ty. Pamiętasz, co mówiłam jednego wieczora ? Czy pamiętasz co Ci wtedy obiecałam ? Obiecałam nie poddać się i zacząć od początku. Obiecałam nie stracić wiary i cieszyć się drobnostkami, bo życie i tak niczego więcej nam nie podaruję. Miałam cieszyć się z tego, że jest w ogóle tak jak jest - bo jest dobrze, jestem szczęśliwa.. Obiecałam być silną i nigdy więcej nie płakać. Ale teraz mówię Ci i jestem tego pewna - nie dam rady. Złamałam daną obietnicę - płaczę co noc. I z każdym kolejnym dniem tracę wiarę. Nie jestem silna, tak jak obiecywałam. Ja nawet nie potrafię spokojnie oddychać, gdy myślę jak bardzo mi Cię tutaj brakuję. Nie mogę spokojnie na to wszystko patrzeć, gdy wiem, że Ciebie już nigdy nie zobaczę, że możesz tylko czuwać nade mną z góry. [ K ] ♥
|
|
 |
|
Przepraszam, że zbyt często na Ciebie krzyczałam, przepraszam, że nie byłam chorobliwie zazdrosna. Dziękuję za to, że pozwoliłeś mi kochać, a zarazem odejść, proszę, teraz Ty zrób to samo.
|
|
 |
|
Sam mówiłeś, że są rzeczy, których się nie wybacza, dlatego wyjdź proszę teraz i nigdy już nie wracaj. / idzysrlz.
|
|
 |
|
I jest Ci trochę szkoda, że było coś między wami, uspokajasz oddech standardowo procentami. / szanujsiegnoju ♥
|
|
|
|