 |
|
nie ma już szansy na to,by naprawić błędy i spojrzeć w oczy tym wszystkim porażkom.
|
|
 |
|
co ukoi mój ból,skoro Ciebie już nie ma?
|
|
 |
|
kolejny dzień,kiedy opadam z sił,kolejna bezsenna noc jeszcze przede mną. łzy nie dają ukojenia,rozmowy nie dają dłoni pomocnej. jak żyć,kiedy brakuje ci sił? jak wstać,kiedy jesteś po części trupem,a Twoje serce nie bije,jak dawniej? jak wyleczyć się z miłości,która Cię zabija? jak zapomnieć wszystkie życiowe porażki,błędy,które przekreśliły alternatywę na przyszłość,na szczęście? gubię się w tych wszystkich pytaniach,gubię się w życiu,czuję się jak na bezludnym wysypisku,gdzie nic nie jest poukładane. czy to się wkrótce zmieni?
|
|
 |
|
Przecież tego zawsze chciałam. Chciałam wolności i zabawy. Nie wyobrażałam sobie być z kimkolwiek a w szczególności z tobą - moim przyjacielem. Dlaczego nie chciałam? Wtedy myślałam, że po prostu się do tego nie nadaję, że nie mam na to czasu, że wolę zabawę... Mogę tak wymieniać dalej. Ale teraz wiem czego się bałam, że się zakocham. Że ktoś będzie miał władzę nade mną. Bo co może zakochana dziewczyna? / i.need.you
|
|
 |
|
Oddychaj, nawet jeśli nie będziesz miała powodu. Oddychaj, choćbyś nie miała na to ochoty. Oddychaj, po prostu / i.need.you
|
|
 |
|
Tyle razy odchodziliśmy. Zaskoczmy wszystkich i zostańmy przy sobie / i.need.you
|
|
 |
|
'jestem na prochach,więc skąd to uczucie,że tak cię kocham?'
|
|
 |
|
U każdego z nas, chociaż raz pojawi się ktoś kto zawsze zostanie w naszych sercach mimo że nie zrobił niż szczególnego. Ktoś o kim nigdy nie zapomnimy i ona o nas nie zapomni - nigdy / i.need.you
|
|
 |
|
twój telefon milczy,a mam do powiedzenia masę słów.
|
|
 |
|
bez ciebie już nie potrafię,upadam.
|
|
 |
|
''nie chcę już ranić,nie chcę widzieć łez Twych,
tych które ronisz pokonując smutku ścieżki.''
|
|
|
|