 |
|
bo to nie jest tak że wzięłam sobie to do serca , niby się nie przejmuję , ale mimo to zabolało .
nie musimy się już przyjaźnić , bo ogólnie cały czas wiedziałam , że gdy wyjdziemy z gimnazjum i poznamy nowych znajomych ty zaczniesz mieć mnie w dupie ,
najlepsza wymówka ,, temat zawsze schodzi na ..- nudzi mnie to "
jak zwykle ja jestem ta winna , szkoda , że nie gadałyśmy ze sobą od czerwca , żebyś chociaż raz się odezwała w wakacje , bo to , że napiszesz na grupie klasowej czy się sotakmy , nie znaczy , że ubiorę buty i polecę..
ciekawe czy jeszcze wogóle pamiętasz jak mam na imię ..
przypomnę Ci tylko , że ,,Olka przy , której w gimnazjum nie dało się nudzić" się zmieniła , ale nie na taką osobę jak ty . /hermenegildaaa
|
|
 |
|
chcę Ci dać co najlepsze mam w sobie, nie wiem dlaczego to robię, pewnie dlatego, że to w ciąż siedzi w mojej głowie.
|
|
 |
|
skoro nie umiesz mi odpowiedzieć na pytanie co byś zrobił, gdybym umarła to mogę umrzeć już teraz, tylko po to, żebyś poznał odpowiedź.
|
|
 |
|
i nie ma nic gorszego niż usłyszeć, że jesteś opcją tymczasową i tak nie umieć odejść.
|
|
 |
|
nie pojmujesz, że z decyzją o miłości wiążę się niemal takie samo zobowiązanie jak stanięcie na ślubnym kobiercu? nie możesz tego zmienić na pstryknięcie palców, kiedy nagle stwierdzisz, że potrzebujesz przestrzeni. ani miłości, ani małżeństwa deklaracji na papierze czy tej mimowolnej - serca, nie łamie się po to, żebyś mógł sobie odetchnąć od czegoś czego sam pragnąłeś.
|
|
 |
|
staramy się o miłość, a kiedy już nadejdzie każesz mi ją wstrzymać, żebym nie wymagała od Ciebie za wiele. wybacz, że nie zaopatrzyłam Cię w pilota on/off, mój błąd.
|
|
 |
|
tak bardzo nie chcesz się angażować, a zanim zdążysz się obejrzeć planujesz jakie imiona będą nosiły Wasze dzieci.
|
|
 |
|
jesteś przy mnie tak często, że czasami obawiam się czy nie dopadła mnie schizofrenia.
|
|
 |
|
uzależnienie jednostronne, kiedy Ty myślisz o mnie tylko kilka razy w tygodniu, kiedy ja myślę o Tobie nawet w trakcie mycia zębów.
|
|
 |
|
najpierw napawasz sobą każdą komórkę mojego działa, nakręcając jak karuzele na placu zabaw, a potem każesz mi zwolnić. a jak można zwolnić rozpędzone stado koni, który biegną jak oszalałe za każdym razem kiedy jesteś obok, pokonując trasę po całym moim ciele? kiedy zrozumiesz, że to nie jest jebany kucyk tylko setki mustangów?
|
|
 |
|
jesteś powodem mojego szczęścia./vanilla07
|
|
 |
|
Ciekawe czy pamiętasz mój pierwszy uśmiech na twój widok ..
|
|
|
|