 |
|
stosuje szeroko pojęty mamtowdupizm.
|
|
 |
|
Chyba was pojebało z tym nadmiarem nauki! Słońce świeci za oknem, 15 stopni na plusie i zamiast wyjść na dwór to nie, trzeba wkuwać tą durną fizyke. Tak, pragnę wakacji..
|
|
 |
|
siedziałam obok, gdy brałeś kąpiel. zanurzyłeś całe swoje ciało w wannie wypełnionej pianą. klęczałam tuż obok niej, głaszcząc Cię po twarzy. - mała, wiesz że nie powinniśmy. jestem wandalem. a Ty jesteś dla mnie zdecydowanie za grzeczna. księżniczka potrzebuje księcia. nie złego chłopca, chodzącego w kapturze po ulicy. - powiedział. następnie wziął do dłoni strzykawkę i wstrzyknął sobie do żyły płyn o złocistym odcieniu. - heroina, maleńka. - powiedział z zagubionym już wzrokiem. - za grzeczna, mówisz? - wzięłam do dłoni tą samą strzykawkę, którą upuścił na łazienkowy dywanik. naśladowałam każdy jego ruch. do żyły wpłynęły resztki mętnej cieczy zawartej w strzykawce. - ej! co Ty wyprawiasz? - spytał podnosząc się z wanny. - też potrafię być niegrzeczna. zobacz jak do siebie pasujemy. - powiedziałam, widząc przed oczami mroczki. popchnęłam go, wpadając razem z nim do wanny. zaczęliśmy się całować. - skrzywdzę Cię - wyszeptał między pocałunkami. - nie skrzywdzisz. - odpowiedziałam.
|
|
 |
|
to, że los zetknął nas razem nie znaczy, że miał całkowitą racje..
|
|
 |
|
Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać
|
|
 |
|
wraz z wiosną powróciły motylki
|
|
 |
|
uwielbiam kiedy na lekcji siedząc koło okna promienie słońca ogrzewają mój policzek.
|
|
 |
|
irytujące jest to, kiedy po tym wszystkim przechodzimy obok siebie obojętnie, bez żadnego słowa.
|
|
 |
|
gówno prawda, że człowiek uczy się na błędach, czasami popełniamy jakiś błąd, wiemy że robimy źle, ale mimo wszystko dalej brniemy w to bagno i popełniamy go kolejny raz, dlaczego?
|
|
 |
|
niektóre osoby są puste i nawet nie zdają sobie z tego sprawy, a szkoda.
|
|
 |
|
19:20 - nie myślisz o mnie? a to spierdalaj // tirimtimkowa
|
|
|
|