 |
|
chwalisz się, że utrzymałaś go dłużej przy sobie niż ja, nie rusza mnie te pierdolenie. Stalo się tak bo ja mu nie uległam i nie zyskałam dzięki temu Jego i wyrobionej reputacji. /olkin
|
|
 |
|
uwielbiam te nocne rozkminy, stanie na moście na którym niby straszy przez ponad godzine, i pierdolenie głupot, następnie przyjazd do mnie o północy i wyjedzenie wszystkiego co było w lodówce i napierdalanie się z filmu którego nikt nie rozumiał. Było zajebiście pomijając fakt, że spaliśmy godzine krócej, i wstałam na mega mocnym kacu. /olkin
|
|
 |
|
drzwi rozpierdolone, talerze i kieliszki potłuczone, ubranie upierdolone jakimś błotem, wielki rozpierdol w pokoju i mega kac - skutki wczorajszych urodzin siostry. ; o
|
|
 |
|
Pęknie tama nieszczęść, wszyscy utoną
Zasną na zawsze przykryci przeklętą wodą
|
|
 |
|
Ze mną trudno żyć, a zastrzelić szkoda.
|
|
 |
|
zapowiada się ciekawa sobota :)
|
|
 |
|
to nasze kruche życie, które pełne jest nokautów, w tym wypadku uwierz, to nie był zwykły nokaut.
|
|
 |
|
On walczył do końca, lecz do domu już nie wrócił. Pozostał pusty pokój, ta, rodzice załamani, czy tak musiało być, takie życie ziomek czaisz?!
|
|
 |
|
Wszystko było takie proste, aż do tego dnia, w którym to się wydarzyło. Od samego rana, serce mu już szybciej biło.
|
|
|
|