 |
|
co jest najgorsze? to, że zarzekłam się, że nigdy więcej nie będzie między nami jak dawniej, a najzwyczajniej brakuje mi rozmów z nim. nie, nie był moim chłopakiem. był moim najlepszym kumplem, który potrafił poprawić mi humor w 30 sekund./ kszy
|
|
kszy dodał komentarz: do wpisu |
6 sierpnia 2011 |
 |
|
więc po co dalej w to brniesz, skoro wiesz, że to i tak bez sensu? / kszy
|
|
 |
|
szukam faceta dla którego z chęcią rzuciłabym to wszystko w pizdu. dla którego wyczłapałabym się z domu chociażby padając na ryj, z workami pod oczami ciągle ziewając - byleby tylko Go zobaczyć, musnąć wargami Jego usta, nacieszyć się dotykiem Jego dłoni na mojej. któremu oddałabym każdą moją wolną chwilę, kiedy z reguły czytam czy oglądam jakieś romansidło; oddałabym bezwarunkowo nie oczekując nic w zamian. no, może z wyjątkiem Jego serca. ale więcej nie chcę, nie potrzebuję.
|
|
 |
|
pojawia się. lato, mocno grzejące słońce, kilka tygodni tylko dla Ciebie, tylko z Tobą. całuje Twój kark podczas zachodu, obejmuje Cię przez całą noc wylegując się na plaży i czekając na ponowny poranek. śmieje się, kiedy brudzisz się lodem z automatu, czy kiedy potykasz się o chodnik. jest, a któregoś dnia znika - znów, oddalając się o ponad tysiąc kilometrów. ponownie gdzieś, do innej. pusty bajerant, którego pokochałaś.
|
|
 |
|
rozstanie? nic wielkiego, zwyczajnie brak 'do zobaczenia wkrótce' na pożegnanie, brak czułego pocałunku, a Jego dawniej ciepłe spojrzenie - przepełnione pustką.
|
|
 |
|
Tak ciężko Twoje słowa z głowy wyrzucić, gdy dusi je supeł wspomnień./retrospekcyjna
|
|
 |
|
fajnie jest uczucie, gdy wiesz, że ta para idealnie pięknych tęczówek została stworzona tylko dla Ciebie.
|
|
 |
|
cieszę się, że mam osoby z którymi zwykły piątkowy wieczór, przeobraża się w niezapomnianą noc.
|
|
|
|