 |
|
Wczoraj około godziny szesnastej zaginęła moja nadzieja. Stało się to akurat wtedy, gdy dowiedziałam się, że są razem.
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
tak tęsknie ! tęsknie kurwa ! i kompletnie sobie z tym nie radzę !to chciałeś usłyszeć?!
|
|
 |
|
w sylwester , o 0:00 , przy fajerwerkach, szampanem w ręce , życzyłam sobie szczęścia. Tak, szczęścia. Nie jego, nie jego miłości. Szczęścia, chce być szczęśliwa, już nie ważne czy z Tobą, ale chce do cholery.
|
|
 |
|
ale się porobiło - powiedział
i ulepił jej w dłoniach serce ze śniegu.
dla Ciebie - dodał...
|
|
 |
|
nie używała czasu przyszłego
bez sensu wydawało jej się kochać na zapas.
|
|
 |
|
nie upadłam. po prostu miałam ochotę znokautować podłogę bo od samego rana, intensywnie działała mi na nerwy.
|
|
 |
|
Jeśli wszyscy moi przyjaciele chcieliby skoczyć z mostu ja nie skoczyłbym razem z nimi. Byłbym na dole żeby ich złapać.
|
|
 |
|
Z nadzieją w przyszłość spójrz. Bądź jak mój Anioł Stróż.
|
|
 |
|
Kiedyś poprosiłam Boga o miłość, ale zapomniałam dodać, że chciałabym miłość odwzajemnioną...
|
|
 |
|
Nie wiem jakie to uczucie mieć wszystko.
Wszystko, czyli kogoś kto jest blisko,
trzyma Twoją dłoń i uśmiecha
się najpiękniejszym uśmiechem świata.
|
|
 |
|
następnym razem kiedy przejdzie Ci myśl o tym, aby się zakochać siądź sobie wygodnie w fotelu i poczekaj, aż Ci przejdzie. przeanalizuj sobie 'Titanica' czy 'Romeo i Julia', intensywnie rozmyślając nad zakończeniem. a później zastanów się czy też masz ochotę skończyć jak główni bohaterowie, których pogrzebała miłość.
|
|
|
|