głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika butex__

i nagle stawała się tragiczną postacią  która rozpaczliwie potrzebowała odrobiny czułości  albo przynajmniej mocniejszego drinka.

nfrej dodano: 19 stycznia 2011

i nagle stawała się tragiczną postacią, która rozpaczliwie potrzebowała odrobiny czułości, albo przynajmniej mocniejszego drinka.

on zawsze będzie wracał   w śnie   myślach   marzeniach uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości.

nfrej dodano: 19 stycznia 2011

on zawsze będzie wracał , w śnie , myślach , marzeniach uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości.

Twoja mała dziewczynka ponownie się zakochała. Już nie płacze za każdym razem  gdy widzi cię z inną  nie tęskni i nie pragnie byś wrócił. Jest szczęśliwa.

belaaxd dodano: 19 stycznia 2011

Twoja mała dziewczynka ponownie się zakochała. Już nie płacze za każdym razem, gdy widzi cię z inną, nie tęskni i nie pragnie byś wrócił. Jest szczęśliwa.

pokocham Cię tak jakby nikt nigdy mnie nie skrzywdził  tylko obiecaj że dasz mi szansę.

nfrej dodano: 19 stycznia 2011

pokocham Cię tak jakby nikt nigdy mnie nie skrzywdził, tylko obiecaj że dasz mi szansę.

  Wziąłbym cię za rękę i uścisnął ją szybko. Szepnął  że cię kocham mocno i stawiam na nas. I nie wiedziałabyś o tym nawet jeśli bym kłamał.

nfrej dodano: 19 stycznia 2011

" Wziąłbym cię za rękę i uścisnął ją szybko. Szepnął, że cię kocham mocno i stawiam na nas. I nie wiedziałabyś o tym nawet jeśli bym kłamał. "

Podaj mi dłoń  pokażę ci pejzaże z marzeń  podaj mi dłoń  niech się okaże  że niemalże z tych samych wyobrażeń mamy plażę i oceany wrażeń.

nfrej dodano: 19 stycznia 2011

Podaj mi dłoń, pokażę ci pejzaże z marzeń, podaj mi dłoń, niech się okaże, że niemalże z tych samych wyobrażeń mamy plażę i oceany wrażeń.

Zostawił ją pomimo tego iż obiecał  że nigdy jej nie opuści  będzie przy niej na dobre i złe  w każdej sekundzie. Głupia  zapomniała  że przecież nigdy nie umiał dotrzymywać danego słowa.

nfrej dodano: 18 stycznia 2011

Zostawił ją pomimo tego iż obiecał, że nigdy jej nie opuści, będzie przy niej na dobre i złe, w każdej sekundzie. Głupia, zapomniała, że przecież nigdy nie umiał dotrzymywać danego słowa.

W miłości czasem przychodzą załamania . Zdarzają się wzloty i upadki  ale musimy walczyć mimo wszystko bo to miłość  wypełnia nasze życie sensem.

nfrej dodano: 18 stycznia 2011

W miłości czasem przychodzą załamania . Zdarzają się wzloty i upadki, ale musimy walczyć mimo wszystko bo to miłość, wypełnia nasze życie sensem.

I nawet nie potrafię wyobrazić sobie co będzie jeśli Ciebie zabraknie. Jeśli odejdziesz i nie przetrwasz czekającej nas próby   kto będzie wtedy zajmował mi wszystkie wieczory. Mam nadzieję że przejdziemy przez to razem silnie i zwycięsko.

nfrej dodano: 18 stycznia 2011

I nawet nie potrafię wyobrazić sobie co będzie jeśli Ciebie zabraknie. Jeśli odejdziesz i nie przetrwasz czekającej nas próby , kto będzie wtedy zajmował mi wszystkie wieczory. Mam nadzieję że przejdziemy przez to razem silnie i zwycięsko.

miłość jest wtedy  gdy zalejesz swoje ulubione płatki sokiem pomarańczowym zamiast mlekiem. obsesja jest wtedy  gdy zjesz te płatki w ogóle tego nie zauważając.

abstracion dodano: 18 stycznia 2011

miłość jest wtedy, gdy zalejesz swoje ulubione płatki sokiem pomarańczowym zamiast mlekiem. obsesja jest wtedy, gdy zjesz te płatki w ogóle tego nie zauważając.

 cz.1 krzywdził ją.  każdego dnia podnosił bez skrupułów rękę na jej drobne ciało.   przestań  proszę!   krzyczała  zakrywając się dłońmi. wylewał swoje emocje. te gardzące im od środka. na niej. potrafił uderzyć ją bez najmniejszego powodu. rankami  budził ją pocałunkiem udając  że nic się nie stało. nie narzekała. w końcu miała kogoś  kto chciał budzić się każdego dnia  właśnie koło jej boku. kochała go. miłość zalewała jej oczy  tym samym je zamykając na krzywdę jaką jej wyrządzał.

abstracion dodano: 18 stycznia 2011

[cz.1]krzywdził ją. każdego dnia podnosił bez skrupułów rękę na jej drobne ciało. - przestań, proszę! - krzyczała, zakrywając się dłońmi. wylewał swoje emocje. te gardzące im od środka. na niej. potrafił uderzyć ją bez najmniejszego powodu. rankami, budził ją pocałunkiem udając, że nic się nie stało. nie narzekała. w końcu miała kogoś, kto chciał budzić się każdego dnia, właśnie koło jej boku. kochała go. miłość zalewała jej oczy, tym samym je zamykając na krzywdę jaką jej wyrządzał.

 cz.2 jednak nadszedł dzień  kiedy zwyczajnie przesadził. zaczął się z nią szamotać. kiedy upadła na podłogę  zaczął zadawać jej kolejne ciosy.   proszę! błagam!   krzyczała z nadzieją  że ktoś ją usłyszy i przybędzie jej na pomoc. ale nie. leżała w kałuży krwi  a oprawca klęczał obok niej napawając się jej widokiem. nawet nie przyszło mi przez myśl  aby jej pomoc. zapalił papierosa i bezdusznie wyszedł  trzaskając drzwiami. bez sił podniosła się z podłogi. jej brzoskwiniowa bluzka była umazana krwią. z trudnością łapała oddech. wyszła z mieszkania. boso  szła przez ulicę  trzymając się za zakrwawioną klatkę piersiową.

abstracion dodano: 18 stycznia 2011

[cz.2]jednak nadszedł dzień, kiedy zwyczajnie przesadził. zaczął się z nią szamotać. kiedy upadła na podłogę, zaczął zadawać jej kolejne ciosy. - proszę! błagam! - krzyczała z nadzieją, że ktoś ją usłyszy i przybędzie jej na pomoc. ale nie. leżała w kałuży krwi, a oprawca klęczał obok niej napawając się jej widokiem. nawet nie przyszło mi przez myśl, aby jej pomoc. zapalił papierosa i bezdusznie wyszedł, trzaskając drzwiami. bez sił podniosła się z podłogi. jej brzoskwiniowa bluzka była umazana krwią. z trudnością łapała oddech. wyszła z mieszkania. boso, szła przez ulicę, trzymając się za zakrwawioną klatkę piersiową.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć