 |
|
wieczorami, jakiś morderca zabija mnie pytaniami 'a co jeśli'.
|
|
 |
|
"dziewczyna nie wysyła byle jakiemu chłopakowi buziaka.. :*"
|
|
 |
|
- jeżeli mnie kochasz to udowodnij . - poczekaj tylko zdejmę majtki . / strippeer
|
|
 |
|
Zostań moim pierdolonym Edwardem i uzależnij się ode mnie. [marzeeotobie]
|
|
 |
|
Boże daj mi moc by przetrwać tą jedyną noc. [strippeer]
|
|
 |
|
uważaj bo jak ci pierdolnę to przypomni ci się orenżada z przed tygodnia.
|
|
 |
|
Kilka miesięcy temu ? Oczy - mówiłam, że zapomnę.. nadal pamiętam te ciemne patrzałki o zagubionym wzroku. Uśmiech - mówiłam, że zapomnę. Nie potrafię wymazać tego ironicznego wygięcia kącików ust ku górze. Zapach - mówiłam, że zapomnę. Zawsze będe czuć tą świeżość Twojej osoby. Postawa - mówiłam, że zapomnę. Gdy tylko zamknę oczy widze sposób w jakim bujałeś się pośród tych wszystkich szarych typków. Styl - mówiłam, że zapomnę. Nadal potrafię wymienić każdy Twój ciuch. Przepraszam, nie potrafię zapomnieć. / veriolla
|
|
 |
|
Wiem kolego, że Twój umysł nie jest wysokich lotów i musisz wszystko dokładnie przemyśleć zanim zatrybisz, więc uważnie patrz na moje usta, bo nie powtórzę drugi raz "Wy-pier-da-laj!" / esperer
|
|
 |
|
Pomimo tego, że zadał mi tyle bólu i tak go kocham. Myślę, że mogę powiedzieć tak z czystym sumieniem, bo wcześniej nie byłam pewna tego uczucia, ale teraz jestem na stooproo. Za dużo już przeszłam. Teraz nie można nazwać nas chyba koleżeństwem, zachowujemy się jakbyśmy się nie znali. No ale to był jego wybór.. pewnie nie jestem jedyną, która jest w podobnej sytuacji..
|
|
 |
|
Mogłabym Cię opisać. Ubrać w słowa rysy Twojej twarzy i kształt pieprzyka na policzku, Twój wzrost, zarys mięśni Twojego brzucha, którego tak bardzo lubię dotykać, kolor Twoich oczu, miękkość i zapach Twoich ubrań. Mogłabym opowiedzieć krok po kroku o Twoim zagmatwanym charakterze, z którym nawet Ty nie całkiem sobie radzisz. Wyrecytować teksty wszystkich piosenek,które nagrałeś i wszystkie Twoje chamskie odzywki których nadużywasz. Mogłabym w prostych słowach pokazać perfekcję Twoich dłoni, błądzących po moim ciele, zachłannie przyciskających mnie do siebie. Mogłabym, ale po co, Ty i tak nie mieścisz się w żadnych słowach.
|
|
 |
|
Nie obiecam Ci że będę czekała zawsze. Pewnie nie będę. Znajdę sobie kogoś, chociażby na złość Tobie. Pewnie nie będzie miał aż tak brązowych oczu, ale może pomoże zapomnieć.
|
|
|
|