 |
|
a to co dzisiaj nas przerasta, już jutro będzie niczym.
|
|
  |
|
Dziś się pytam gdzie granica ? Są tysiące utworów, które kojarzę z sytuacjami z mojego życia .
|
|
  |
|
Brakuje Ci perspektyw, ale ciągle nadzieję masz,
Zaglądasz jej w oczy w lustrze, a ona Ci śmieje się w twarz .
|
|
  |
|
Nigdy nie byłem z tych, co grzebią w cudzych życiorysach,
Żyć uczyłem się z płyt, wychowany na klasykach .
|
|
  |
|
Każde 16 wersów daje przeżyć o godzinę, żyję dla 384 linijek !
|
|
  |
|
I may come with my gun in my hand,
To make sure you motherfuckers understand.
|
|
  |
|
Możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź ! Popatrz !
Daj mi żyć, próbuj zabić !
Miłość, nienawiść, krucha granica,
Na zawsze rap ! Do końca życia !
|
|
  |
|
Czy to ten czas ? Niestety już za późno ziom,
Chodź jakbyś chciał, czasu nie odwrócisz, bo,
To wszystko ma, swoje zalety i wady,
Bierz z życia co masz, wierzę, że dasz rady . .
|
|
  |
|
Podobnie jak te miejsca, ja pamiętam je zawsze.
Może nie każdy balet, bo była tego wuchta,
Za to kielich, jointach, trunkach, kto by to spamiętał kurwa!?
|
|
  |
|
Granit niszczy czas, a co zniszczy track ?
Nie ma takiej siły by zapomniał świat, zapomniał Nas
|
|
  |
|
Widok tanich dziwek - żal i tyle!
Czy szanowanie siebie to już za wielki wysiłek ?
|
|
  |
|
Wiara nie żyje, miłość leży gdzieś chłodna,
Za honor i jego pamięć pijemy do dna,
Odwaga to plotka, braterstwo spadło w otchłań,
Uczciwość? Ją tutaj rzadko można spotkać!
|
|
|
|