 |
|
na nic nie liczę. na nic już nie czekam.//lilkalani
|
|
 |
|
chciałabym byś pewnego dnia pojawił się w moim życiu. żebyś przyszedł do mnie i powiedział, że Twój świat beze mnie nie istnieje, że nadal mnie kochasz, ale po prostu potrzebowałeś czasu by to zrozumieć. chciałabym byś po tym wszystkim mnie przytulił tak mocno by moje serce, które rozleciało się na małe kawałeczki po naszym rozstaniu, znów było całością.chciałabym byś potem mnie pocałował jak jeszcze nigdy żadnej dziewczyny. / s.
|
|
 |
|
I przychodzi czasem taki moment, że po prostu odpuszczasz. Masz dosyć. Nie chcesz już się o nic starać. I jest Ci wszystko jedno. Bo wiesz, że i tak nie masz wpływu na uczucia innych.//slodkaastrawberry
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę, Ciebie, Twoich oczu, Twojego wzorku, Twoich ciepłych i delikatnych dłoni, zapachu Twojego ciała, Twoich ust, Twojej klatki piersiowej, Twojej obecności Twojego nierównomiernego oddechu, Twojego bicia serca, Twojej opiekuńczości, twojej zazdrości, Twoich słów, Twoich gestów.. tak ich będzie ciężko zapomieć. Gdy podczas jazdy samochodem mimowolnie kładłeś rękę na moich nogach, gdy podczas świąt przyjeżdżałeś i chciałeś pobyć ze mną chociaż ułamki sekund, Twojego zazdrosnego spojrzenia gdy rozmawiałam ze swoimi kolegami, Twoich silnych ramion które zawsze mnie nosiły. Tego wręcz nie da się zapomieć. /olkin
|
|
 |
|
Chodź. Wróć. Bądź.// obczajtox3
|
|
 |
|
– Kocham cię. (…) – Nigdy nie odchodź, gdy mówisz coś takiego.
|
|
 |
|
Zależało mi, spieprzyłeś to, cześć.
|
|
 |
|
-Jakby chciał, to by się odezwał. Proste? -Proste, ale boli.
|
|
 |
|
Im bardziej chciałam go znienawidzić tym bardziej był idealny.
|
|
 |
|
Już zapomniałam jakie to uczucie, gdy odzywałeś się codziennie.
|
|
 |
|
Po raz kolejny się na tobie zawiodłam, ale pomimo tego nadal nie potrafię z ciebie zrezygnować. Nadal mam nadzieje, że przemyślisz wszystko i spróbujesz, spróbujesz ze mną. Przyjedziesz niespodziewanie do mnie i powiesz mi jak wiele dla ciebie znaczę.//buuum
|
|
 |
|
Zabawne, że ludzie, którzy mieli nigdy nie ranić, zranili najbardziej. Ci, którzy mieli być na zawsze, pierwsi spakowali walizki. Nie składaj obietnic, ludzie zbyt często je łamią.//buuum
|
|
|
|