" kochanie to ja zawsze wszystko zjebie robię głupie jazdy
o nic i rozjebie wszytko w gniewie.
przy tobie jestem w niebie choć powinnaś mnie zostawić
wierze w Ciebie wierze lecz czasem nie daje sobie rady
wtedy zachowuje się jak pieprzony głupi palant"
Siedzisz w pokoju, płaczesz godzinami. Potem wstajesz z łóżka, podchodzisz do lustra. Sprawdzasz czy widać, że płakałaś. Nakładasz na usta swój najlepszy uśmiech, wychodzisz z pokoju i z trudem powstrzymujesz łzy. Znasz to uczucie?