 |
|
ale przyznaj, Jego oczy będziesz pamiętać do końca.
|
|
 |
|
wieczorami, kiedy tak leżąc na łóżku myślami krążę ponad wszystkim co przyziemne, wyobrażam sobie Twój uśmiech, jest tak realny jakby wyrwany z kadru i nagle obecny obok. znów patrząc w pusty ekran telefonu, w powiadomieniach widzę Twoje zdjęcie, kolejna nieodebrana wiadomość, nawet ta najkrótsza i niby tak zwyczajna powoduje, że dotychczasową ciemność w mych źrenicach zastępuje blask światła, prawdziwego szczęścia. | endoftime. [stare, for rapoholiiik]
|
|
 |
|
Rozkład duszy trwa w najlepsze. // pannikt
|
|
 |
|
Chciałem tańczyć z Tobą w wiosennym deszczu. Chciałem oglądać z Tobą gwiazdy na niebie w letni wieczór. Chciałem spacerować z Tobą po dywanie z jesiennych liści. Chciałem dzielić się z Tobą ciepłem w zimowy chłód. Chciałem za dużo. // pannikt
|
|
 |
|
Paradoks tkwi w tym, że kochamy tych którzy nas ranią i ranimy tych którzy nas kochają. // pannikt
|
|
 |
|
W świecie pełnym rozczarowań szukam oazy spełnienia. // pannikt
|
|
 |
|
a w tej Twojej nieodwzajemnionej miłości czuję się jak więzień, który dostał dożywocie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Pomagam wszystkim wkoło, daje rady, jakich pierdolony psycholog by nie wymyślił, a sama nie potrafię ogarnąć syfu, który rozrywa mnie od środka. Nie radzę sobie z jego uśmiechem, kiedy na mnie patrzy. Nie radzę sobie z ciszą, z którą mnie zostawia na kolejne tygodnie. Nie radzę sobie z drżącymi dłońmi przy odpalaniu papierosa. Mam milion wad, ale potrafię kochać. Potrafię oddać serce, jak nikt, nikomu.
|
|
 |
|
tak Mi przykro, że aż wcale.
|
|
 |
|
Misterny plan uwikłany z naszych marzeń legł w gruzach. // pannikt
|
|
 |
|
ten świat na Nas nie zasłużył. [ SS ♥ ]
|
|
 |
|
wstajesz rano przecierając zaspane jeszcze oczy. rozglądasz się po pokoju, ale przez ciemne zasłony dobija się tylko słońce. otwierasz drzwi i gołymi stopami zmierzasz do kuchni. na stole leży karteczka ' wrócę w poniedziałek rano. mama ' , chwilę później telefon od taty, że będzie dopiero za tydzień i sms od brata, że na weekend pojechał do Poznania. kładziesz się kanapie i załączając jakiś durny program dociera do Ciebie, że przez to monotonne życie człowiekiem jest w stanie zawładnąć samotność. [ yezoo ]
|
|
|
|