 |
|
Już chciała powiedzieć, że czas jest czasem, każda sekunda trwa dokładnie sekundę, to przecież jej obowiązek. Ale zaraz przypomniała sobie tygodnie, które przemknęły w mgnieniu oka, i popołudnia trwające całą wieczność. Minuty ciągnące się godzinami i godziny, które minęły tak szybko, że nawet tego nie zauważyła...
|
|
 |
|
Gdy się już zobaczymy nie pozwól mi się zapomnieć. Przypominaj mi nieustannie, że jesteśmy tylko znajomymi. Chyba, że i Ty się zapomnisz. Jeśli tak, to mi nie przypominaj. Takie zapomnienie może zdarzyć się nawet największym znajomym
|
|
 |
|
nigdy nie pomyślałabym, że będę przez Ciebie cierpieć, że będę płakać kiedy nikt nie widzi (bo przecież taka silna jestem..), że będę analizowała wszystkie wspólne chwile, wszystkie Twoje słowa i szukała w nich kłamstw. nigdy nie pomyślałabym, że odejdziesz, że po tym wszystkim
|
|
 |
|
Panie Boże, spraw, żeby jego nieobecność nie bolała tak bardzo...
|
|
 |
|
może właśnie dlatego to tak boli. bo nigdy tak naprawdę Ciebie nie miałam, a na dodatek Cię straciłam
|
|
 |
|
Im więcej czasu mija tym bardziej boli
|
|
 |
|
i już nie ma takiego dnia, gdy oczu nie wypełnią łzy. no co?? jesień idzie!
|
|
 |
|
Dane mi było spotkać mą drugą połowę,W przyszłości przed Bogiem potwierdzę to słowem...
|
|
 |
|
FS: Warszawa-Honolulu, PX3005, MD-11
|
|
 |
|
Warszawa-Honolulu, PX3005, MD-11
|
|
|
|