 |
|
gubię się w natłoku myśli i wrażeń. czasem nie wiem, jak znaleźć odpowiednie słowa. to co było ważne, nagle przestaje mieć znaczenie. i moje tysiąc marzeń na minutę. ale przy tobie potrafię przestań. skończyć z analizowaniem i myśleniem. przy tobie potrafię skupić się na miłości. nie myśleć o niczym, co wtedy jest bez znaczenia.
|
|
 |
|
i to uczucie, ze być może nie wszystko jeszcze stracone. ta nagła nadzieja i podniecenie. uwielbiam wierzyć w to, że marzenia czasami naprawdę się spełniają.
|
|
 |
|
wiesz, próbuje nie ekscytować się tak tym, że znów napisałeś jaka jestem wspaniała, próbuję nie robić sobie nadziei. cholernie to trudne,
|
|
 |
|
pragnę jedynie nieskończonego szczęścia z nim, więcej nic. :*
|
|
 |
|
doprowadza mnie do szleństwa
|
|
 |
|
`Oddałam Ci życie, całkowicie się Tobie oddałam.
|
|
 |
|
Pożycz mi oczy, ja nawijam na faktach,
Moje nie wierzą, że chcą podpisać ACTA.
Pożycz mi jaja, bym wylał na nich spermę,
Wersami będę walczył o wolny internet.
Pożycz rozsądek, ja wciąż toczę pianę z pyska,
Nie dajmy robić z Polski pośmiewiska.
"Pożycz wszystko oddam- nie wiem kiedy, przepraszam",
Skurwysyny podpalili nasz kraj, ja muszę go ugaszać.
I choć nie umywam się do Eldo,
To wiem, że jesteście wszyscy ze mną.
|
|
 |
|
pożycz mi troche tlenu,bo w powietrzu same kłamstwo
ile mozna wdychac ludzką zawiść i chamstwo?
Pozycz mi troche mózgu bo chcialbym wkoncu zmądrzec
i znalesc taka kobietke,ktora nie patrzy na pieniądze
pozycz mi troche wiary,ze niedlugo bedzie lepiej
nadzieja matka glupich,ale warto wierzyc przeciez
pozycz mi troche snu,bo jest swit a ja wciąz nie spie
zamkne wkoncu oczy i pomysle o lepszym swiecie
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno. I nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć. I może trochę pusto i znowu jest to rano.
i znów uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają..
|
|
 |
|
Jestem zamknięta w sobie, ale wiedz, że jeśli dasz mi kolejny kieliszek opowiem Ci moją historię. / otrzepsiezkurzu
|
|
 |
|
Czasami trudno jest sobie uświadomić, jak bardzo w dupie mają nas ludzie, na których tak cholernie nam zależy.
|
|
|
|