głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika breathex3

za dużo w tym wszystkim kłótni. za dużo słów  które tak mocno ranią. za dużo wyzwisk  i obarczania się winą. za dużo tego  czego nie powino być między Nami ani trochę.   veriolla

marchewkowybanan dodano: 14 października 2012

za dużo w tym wszystkim kłótni. za dużo słów, które tak mocno ranią. za dużo wyzwisk, i obarczania się winą. za dużo tego, czego nie powino być między Nami ani trochę. / veriolla

jeżeli ja myślę o sobie tak źle  to wolę nie wiedzieć co myślą o mnie inni.

marchewkowybanan dodano: 14 października 2012

jeżeli ja myślę o sobie tak źle, to wolę nie wiedzieć co myślą o mnie inni.
Autor cytatu: pierdolonadama

chciałabym skoczyć jak on  uhuhu :D teksty marchewkowybanan dodał komentarz: chciałabym skoczyć jak on, uhuhu :D do wpisu 14 października 2012
Natłok myśli. Przepraszam za dzisiejsze  nieskładne wpisy  słowa z których dodaję tu niewielką część  bo usuwam większość  bo nie mają sensu  bo nie potrafię tu niczego złożyć. Nie rozumiem tego świata  poważnie   a niedługo rzekomą zasadę szacunku do osób starszych dorzucę do stereotypów  mając ją w głębokim poważaniu.

definicjamiloscii dodano: 13 października 2012

Natłok myśli. Przepraszam za dzisiejsze, nieskładne wpisy, słowa z których dodaję tu niewielką część, bo usuwam większość, bo nie mają sensu, bo nie potrafię tu niczego złożyć. Nie rozumiem tego świata, poważnie - a niedługo rzekomą zasadę szacunku do osób starszych dorzucę do stereotypów, mając ją w głębokim poważaniu.

Jego pocałunki dodają pewności  że warto  na pohybel wszystkim   każdej z tych hien.

definicjamiloscii dodano: 13 października 2012

Jego pocałunki dodają pewności, że warto, na pohybel wszystkim - każdej z tych hien.

Zarzucasz mi bezmyślność  a ja proszę tylko   przemyśl czy na pewno kieruję się teraz wyłącznie instynktem  jak jakieś zwierzę  czy nie myślę  czy nie czuję inaczej przez to myślenie  czy nie hamuję się. Pomyśl. Zastanów się czy  gdybym naprawdę to powyżerało mi wszystkie komórki w mózgu  na pewno przemilczałabym to z racji dobrego wychowania  bo należy oddawać szacunek starszym i czy nie zrobiłabym Ci tu piekła.

definicjamiloscii dodano: 13 października 2012

Zarzucasz mi bezmyślność, a ja proszę tylko - przemyśl czy na pewno kieruję się teraz wyłącznie instynktem, jak jakieś zwierzę, czy nie myślę, czy nie czuję inaczej przez to myślenie, czy nie hamuję się. Pomyśl. Zastanów się czy, gdybym naprawdę to powyżerało mi wszystkie komórki w mózgu, na pewno przemilczałabym to z racji dobrego wychowania, bo należy oddawać szacunek starszym i czy nie zrobiłabym Ci tu piekła.

Ledwo co opanowuję śmiech. Patrzę na te przerażone spojrzenia  słucham boskich życiowych rad  tego jak to mi zaszkodzi  do czego doprowadzi. Próbuję ogarnąć jak cholerni pedagodzy z podobno zajebistym doświadczeniem i podejściem oceniają człowieka przez pryzmat przeszłości  nie dostrzegając tych lat przez które mogło zmienić się wszystko. Idą jakimiś chorymi ścieżkami  prowadzeni za rękę przez stereotypy. Kiwam głową  wlepiając na zawołanie na twarz najsłodszy uśmiech   lekarz kazał przytakiwać.

definicjamiloscii dodano: 13 października 2012

Ledwo co opanowuję śmiech. Patrzę na te przerażone spojrzenia, słucham boskich życiowych rad, tego jak to mi zaszkodzi, do czego doprowadzi. Próbuję ogarnąć jak cholerni pedagodzy z podobno zajebistym doświadczeniem i podejściem oceniają człowieka przez pryzmat przeszłości, nie dostrzegając tych lat przez które mogło zmienić się wszystko. Idą jakimiś chorymi ścieżkami, prowadzeni za rękę przez stereotypy. Kiwam głową, wlepiając na zawołanie na twarz najsłodszy uśmiech - lekarz kazał przytakiwać.

Chcę kogoś  kto będzie całował mnie po szyi. Kogoś  kto będzie wbijał mi palce w żebra tylko po to żebym się w końcu uśmiechnęła i odgryzła tym samym. Kogoś  kto będzie brał mnie na ręce gdy znów zacznę marudzić na temat swojej wagi tylko po to  żeby udowodnić mi że tak naprawdę jestem lekka jak piórko. Kogoś  kto nie będzie wstydził się przy kolegach przytulić mnie do siebie. Kogoś  kogo ramiona będą bezpieczniejsze od ramion mojej mamy. Kogoś  kto pokocha mnie za wady  nie za zalety bo wad mam zbyt dużo i ciężko je zaakceptować. Kogoś  kto będzie przy mnie zawsze. Kogoś takiego jak Ty...   agathe96

toiletpaper dodano: 13 października 2012

Chcę kogoś, kto będzie całował mnie po szyi. Kogoś, kto będzie wbijał mi palce w żebra tylko po to żebym się w końcu uśmiechnęła i odgryzła tym samym. Kogoś, kto będzie brał mnie na ręce gdy znów zacznę marudzić na temat swojej wagi tylko po to, żeby udowodnić mi że tak naprawdę jestem lekka jak piórko. Kogoś, kto nie będzie wstydził się przy kolegach przytulić mnie do siebie. Kogoś, kogo ramiona będą bezpieczniejsze od ramion mojej mamy. Kogoś, kto pokocha mnie za wady, nie za zalety bo wad mam zbyt dużo i ciężko je zaakceptować. Kogoś, kto będzie przy mnie zawsze. Kogoś takiego jak Ty... / agathe96
Autor cytatu: agathe96

Dawanie drugiej szansy nie jest proste. To nie jest kwestia powiedzenia tylko  tak  spróbujmy znowu . To umiejętność wybaczania  chociaż to oczywiste  że nadal pamiętasz  a przeszłość niepokojąco kłuję Cię w serce. Musisz powstrzymywać się od wypominania i dusić w sobie ten żal który mimo wszystko gdzieś tam zalega. Wiesz  że ryzyko utraty jest wyższe  wiesz  że w każdej chwili znowu może wyjść i już nie wrócić. Znasz już ten ból kiedy on odchodzi i ciągle pytasz samej siebie  a co jeśli nie zasługuję na kolejną szansę? . Taki odgrzewany związek kosztuję więcej wysiłku i wkładania więcej zaufania którego i tak masz za mało. Często uśmiechsz się pomimo łez w sercu i udajesz  że jest dobrze  bo przecież on sam powiedział  nie chcę już do tego wracać   a właśnie to jest Ci potrzebne. Wrócić  żeby wytłumaczył czemu tak zrobił czemu już raz chciał wydrzeć Twoje serce. Druga szansa to milczenie serca które nawet nie piśnie  bo za bardzo mu zależy. Po co ja się w to pakowałam?  esperer

toiletpaper dodano: 13 października 2012

Dawanie drugiej szansy nie jest proste. To nie jest kwestia powiedzenia tylko "tak, spróbujmy znowu". To umiejętność wybaczania, chociaż to oczywiste, że nadal pamiętasz, a przeszłość niepokojąco kłuję Cię w serce. Musisz powstrzymywać się od wypominania i dusić w sobie ten żal,który mimo wszystko gdzieś tam zalega. Wiesz, że ryzyko utraty jest wyższe, wiesz, że w każdej chwili znowu może wyjść i już nie wrócić. Znasz już ten ból kiedy on odchodzi i ciągle pytasz samej siebie "a co jeśli nie zasługuję na kolejną szansę?". Taki odgrzewany związek kosztuję więcej wysiłku i wkładania więcej zaufania,którego i tak masz za mało. Często uśmiechsz się pomimo łez w sercu i udajesz, że jest dobrze, bo przecież on sam powiedział "nie chcę już do tego wracać", a właśnie to jest Ci potrzebne. Wrócić, żeby wytłumaczył czemu tak zrobił,czemu już raz chciał wydrzeć Twoje serce. Druga szansa to milczenie serca,które nawet nie piśnie, bo za bardzo mu zależy. Po co ja się w to pakowałam? /esperer
Autor cytatu: esperer

Wargi przy jego uchu  ciepło oddechu na szyi. I opowiadam Mu o całym swoim życiu.

definicjamiloscii dodano: 13 października 2012

Wargi przy jego uchu, ciepło oddechu na szyi. I opowiadam Mu o całym swoim życiu.

 I padło pytanie które wcześniej było nieważne. Co dalej? No właśnie. Bo ile można tak trwać  tak istnieć do połowy i żyć chwilą. Więc nic nie mówię patrzę tylko w przestrzeń i samą siebie oszukuję  że kiedy to wszystko zgaśnie nic nie zaboli..

toiletpaper dodano: 12 października 2012

"I padło pytanie,które wcześniej było nieważne. Co dalej? No właśnie. Bo ile można tak trwać, tak istnieć do połowy i żyć chwilą. Więc nic nie mówię,patrzę tylko w przestrzeń i samą siebie oszukuję, że kiedy to wszystko zgaśnie nic nie zaboli.."

Wiesz co jest najgorsze ? Wiem  że już nigdy nie będzie tak jak wcześniej. Ze szkoły nie będę wracała już do domu przepełnionego miłością  ciepłem rodzinnym w powietrzu. Straciłam zaufanie do każdej osoby. Do chłopaka  który mnie zdradził  do przyjaciółki  do rodziców  którzy obiecywali mi spokój. Czuje się wykorzystana i samotna. Nikomu nie polecam tego uczucia.   whistle

toiletpaper dodano: 12 października 2012

Wiesz co jest najgorsze ? Wiem, że już nigdy nie będzie tak jak wcześniej. Ze szkoły nie będę wracała już do domu przepełnionego miłością, ciepłem rodzinnym w powietrzu. Straciłam zaufanie do każdej osoby. Do chłopaka, który mnie zdradził, do przyjaciółki, do rodziców, którzy obiecywali mi spokój. Czuje się wykorzystana i samotna. Nikomu nie polecam tego uczucia. / whistle
Autor cytatu: whistle

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć