 |
|
Jeśli teraz odejdziesz to proszę, obiecaj mi, że nie będziesz chciał mojego serca z powrotem i nie będziesz mu niczego utrudniał./esperer
|
|
 |
|
Nie my jedni się skończyliśmy, kochanie./esperer
|
|
 |
|
Tak już jest. Ludzie odchodzą, a Ty musisz zostać i po nich sprzątać./esperer
|
|
 |
|
Witaj kochanie , dawno nie rozmawialiśmy . Czy u Ciebie wszystko w porządku ? Ułożyłeś sobie jakoś życie ? Żałujesz czegoś ? Czemu mijając mnie , nie umiesz spojrzeć mi w oczy i powiedzieć głupiego 'cześć' ? Zapomniałeś o wszystkich pięknych chwilach ? Mam Ci je wymienić ? Mogę , pamiętam wszystkie .. Co u mnie ? Dobrze , dziękuję , że pytasz . Trzymam się , walczę o każde jutro . Czy pamiętam o Tobie ? No pewnie , trudno zapomnieć . Czy tęsknie ? Czasami , nie będę tego ukrywać . Czy kocham ? Nie , ale też nie jesteś mi obojętny . Uczucie wygasa . Czy mi przykro ? Tak , bo obiecywałeś , że zawsze będzie blisko .. Czy chce powrotu ? Raczej nie , dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi . Czego chce ? Życzyć Ci z Nią szczęścia , tak słyszałam o tej blondynce . Żegnaj , na zawsze Twoja .. / kinia-96
|
|
 |
|
A za parę lat , patrząc na swój nadgarstek i te wszystkie blizny , będę żałować , że tak się zachowywałam przez Niego . / kinia-96
|
|
 |
|
Nie kochasz mnie już , widać to po Twoich oczach . Wybrałeś inną , widać to po Twoich czynach . Zniszczyłeś mnie tym , widać to po moich bliznach .. / kinia-96
|
|
 |
|
Także na bieżąco obserwujemy bój o obecne drugie miejsce w tabeli ;) Hi, Warsaw!
|
|
 |
|
Bo widzisz, czasami lepiej się rozstać. Pozwolić odejść temu co Cię rani, chociaż równocześnie jest to to co najbardziej kochasz. Zrozum, że niektóre słowa zabolały zbyt mocno, żebym teraz mogła spojrzeć mu w oczy i wierzyć w to,że nie zrobi tego ponownie. Może na początku byłam taka naiwna, ale w końcu zauważam,że on się chyba nie zmieni. Właśnie dlatego muszę odejść, dla siebie, dla tych resztek serca, które mi pozostały. Będzie bolało, będę tęsknić i płakać, ale tak trzeba. Trzeba stać się dużą dziewczynką i w końcu zrozumieć, że czasami miłość to za mało żeby z kimś być./esperer
|
|
 |
|
-To koniec.-Widziałam łzy w jego oczach, ale nie mogłam pozwolić sobie na ten teatrzyk.-Nawet nie zaczynaj, bo to Ty między nami wszystko zjebałeś, więc teraz nie masz prawa. Nie miałeś dla mnie czasu, zawsze wszystko było ważniejsze i sądziłeś, że będę czekać zawsze. Krzyczałeś i miałeś wiecznie o coś pretensje. Nie doceniałeś mnie w najmniejszym stopniu. Kocham Cię, ale nie mogę być już z Tobą, bo za dużo wycierpiałam.-Wsadził dłonie w kieszenie i wydukał.-Powiedz mi to wprost, bo nie inaczej nie uwierzę, że już ze mnie zrezygnowałaś.-To koniec, cześć.-Odwrócili się i w tym samym momencie pękły im serca./esperer
|
|
 |
|
I zawsze leżę po Jego lewej stronie, tak by móc położyć Mu głowę na klatce piersiowej i bez problemu naśladować uderzeniami palca na Jego brzuchu słyszalne bicie serca.
|
|
 |
|
Przeraziłbyś się, wyliczając prędkość mojego życia. Zapytaj o dzień wolny, a po dłuższym zastanowieniu podam Ci termin oddalony o tygodnie. Za szybko, mogłoby się wydać. Dla mnie to wciąż niewystarczająco. Te miesiące, aż do czerwca - to powinna być chwila, bo boję się, że jeśli będą ciągnęły się zbyt długo to nie dam rady. Aż tak wiele? Pragnąc mieć co zwyczajnie na co dzień? Boże, powiedz mi jeszcze, że za dużo oczekuje...
|
|
|
|