 |
|
"Jeden jak na bieżni niby stoi i niby biegnieA drugi ma pod górę, pod wiatr i przez śnieg"//Onar
|
|
 |
|
Żebyś robił mi herbatę bez cukru jak mi zimno i kawę na śniadanie i całował we włosy po przebudzeniu i na dobranoc i pisał głupie wiadomości z dalekich podróży i zabierał na spacer w sobotnie popołudnie i czytał książki koło mnie przed snem i mówił że boli, że nie wiesz, że przemija i że nie umiesz i całował w kinie i uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach i leżał ze mną na słońcu nad wodą i mnie dotykał i podziwiał nową sukienkę i mówił, że beze mnie to bez sensu i głaskał po policzku i robił mi zdjęcia i oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnasty i śmiał się ze mną i przytulał kiedy płaczę, bo ja ciągle płaczę, więc przytulaj mnie ciągle! ... i zabierał na koncerty i leżał ze mną na ławce w parku i przynosił mi kwiaty i nie pozwalał rozpadać się na kawałki i zabrał mnie nad morze i tańczył ze mną i żebyś za mną tęsknił, kiedy mnie obok nie ma i żebyś już wiedział, żebyś był pewny, żebyś potrafił kochać
|
|
 |
|
Gdzieś tam w tym wszystkim zgubiłem się. Przykro mi tato, że nie widzisz szczęścia na mej twarzy....
|
|
 |
|
Dobrze rzeczy nie trafiają się takim ludziom jak ja..
|
|
 |
|
Ujrzałam życie w twych oczach
|
|
 |
|
Era słitaśnych dziewczynek słuchających 'rocka' jakim są Jonasi, era chłopców-cipeczek umiejących jedynie ładnie wyglądać, pokolenia jebiące policję na sto procent, jedynie gdy nie ma jej w pobliżu. Dziękuję bardzo. wolałabym dinozaury
|
|
 |
|
"Nie chcę uciekać w nicość, ciągle zmiany szukać
Po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj"
|
|
 |
|
odrodzić się jak feniks to dzisiejsze marzenie
|
|
 |
|
chce usłyszeć od Ciebie teraz, "Dobranoc , kochanie"
|
|
 |
|
Dobijająca jest to uczucie niemocy, niemocy dzielenia siebie komuś , czucie potrzeby rozmowy z Tą osobą, bycia ważnym dla niej, szczęścia.
|
|
|
|